Piłka nożna: Nie ma Gorzowa bez nas i nas bez Gorzowa
24.11.2011
, aktualizacja: 24.11.2011 11:10
- Choć na seniorów nie mamy z miasta złotówki twierdzę, że jesteśmy jedną z trzech, najlepiej zorganizowanych drużyn w Gorzowie. Na awans do trzeciej ligi na pewno się nie obrazimy - mówił Jacek Ziemecki.
ZOBACZ TAKŻE
- Dłoniak odchodzi z Lechii, do nikogo nie ma pretensji. Teraz Stilon? (14-02-12, 19:18)
- Na wiosnę zobaczymy zmieniony Stilon. Mocniejszy. W sobotę kolejny sparing (10-02-12, 20:26)
- Remis piłkarzy Stilonu na mrozie (30-01-12, 10:00)
- Stilonowcy mają swój kalendarz (12-01-12, 11:17)
- Andruszczak ze Stilonem, a znanych nazwisk ma być jeszcze więcej (11-01-12, 11:00)
- Kogo boli okrzyk: "jeb... PZPN!"? Działacz piłkarski wytłumaczy (07-12-11, 14:11)
- Piłka nożna: Sparingowy debiut trenera Jeża (29-11-11, 11:01)
- W Stilonie oficjalnie stawiają na Tomasza Jeża (23-11-11, 10:54)
- Tomasz Jeż poprowadzi Stilon - mówią w Karninie. Wizja Wójcika była dobra... Na cztery miesiące [NOWE INFO] (10-11-11, 11:01)
- Piłkarze Stilonu z talizmanem i zwycięstwem 3:2 [WIDEO] (07-11-11, 10:21)
- Piłka nożna: Stilon potrzebuje jakości, nie zmiany trenera (02-11-11, 10:09)
- Jak Stilon wyłączył prąd Koronie z Kożuchowa (31-10-11, 13:23)
SERWISY
Wiceprezes gorzowskiego czwartoligowca Jacek Ziemecki podsumował pierwsze pół roku działalności nowego Stilonu przy okazji przedstawienia nowego szkoleniowca pierwszej drużyny - Tomasza Jeża. Jest pewny, że klub zrobi kolejne, odważne kroki, aby piłka nożna w Gorzowie zaczęła znów odgrywać bardzo ważną rolę. Dlaczego tak szybko doszło do zmiany trenera? Czy już teraz stilonowców stać na awanse? Co po pierwszych miesiącach zmieniło się w organizacji klubu? Między innymi o tym opowiada Ziemecki poniżej.
Dlaczego Jeż, a nie Wójcik?
- Choć nie nastawialiśmy się przed sezonem na jakieś konkretne miejsce, skupiając się przede wszystkim na budowie solidnych podstaw i rozwinięciu skrzydeł przez klub, liczyliśmy na spokojną grę i pozycję w środku czwartoligowej stawki. To się do końca nie udawało. Uznaliśmy, że dobro zespołu wymaga zatrudnienia kogoś bardziej doświadczonego. Zaznaczam, że to nie była wyłącznie decyzja zarządu, a grona ok. 15 osób, które codziennie walczą o lepszy Stilon. Tomasz Jeż jest byłym piłkarzem i trenerem ze stilonowskim sercem, stąd ten wybór. Chciałby pracować z nami tyle co Alex Ferguson w United? Czemu nie. Niech jemu i drużynie się wiedzie jak najlepiej. Umowa jest bezterminowa.
O wzmocnieniach zespołu
- W pełni podpisuję się pod słowami nowego szkoleniowca. Ci chłopcy, którzy podjęli się walki dla Stilonu, zasługują na wielki szacunek i nie wolno nagle ich skreślać. A może ten, który u jednego trenera grał słabiej, u drugiego błyśnie? Oczywiście, tak jak zapowiadaliśmy wcześniej, jesteśmy gotowi rozmawiać o nowych piłkarzach. Nikt jednak nie może tu liczyć na wielkie pieniądze. Stypendia jeśli są, to na poziomie grubo poniżej 1000 zł. Także Tomek Jeż pracę u nas będzie łączył z obowiązkami w piekarni w Bogdańcu. Nie ma takiej opcji, abyśmy szarżowali ponad stan. W sprawach finansowych nie odbiegamy standardami od reszty czwartej ligi. Wiemy, że są w naszej grupie zespoły, w których zawodnicy grają zupełnie za darmo.
A jeśli będzie trzecia liga
- Do lidera ze Szprotawy tracimy 15 pkt, a do drugich Słubic - 10. Zdania nie zmieniliśmy. Sezonem z nastawieniem na awans ma być ten następny, teraz budujemy do tego podstawy i na boisku i poza nim. Jeśli jednak pod wodzą trenera Jeża zespół zacznie regularnie wygrywać, zajdzie wystarczająco wysoko, to nie wejdziemy do szatni i nie powiemy: teraz przegrajcie trzy mecze. Stawimy trzeciej lidze czoła. Czwarta liga kosztuje nas miesięcznie ok. 15 tys. zł. Chciałbym tu podkreślić, że staramy się, aby zespół miał od początku profesjonalne warunki, czyli również odnowę biologiczną, a wkrótce także swojego masażystę. Na wyższą klasę potrzeba ok. 10 tys. zł więcej. Oczywiście stawiając na skład, który wywalczy awans. Skąd je weźmiemy? Gdy zebraliśmy się nie mieliśmy nic, zrzuciliśmy się na rejestrację klubu. Do teraz zaufało nam ok. 30 sponsorów, którzy gwarantują budżet na kilka następnych miesięcy. Do tego cała masa osób wspierających, przekonujących nas, że to ma sens. No i oczywiście kibice na trybunach. Gdy na pierwsze spotkanie zabrakło biletów poczuliśmy, że tutaj dzieje się coś naprawdę ważnego i musimy podołać. To wsparcie tak wielu ludzi jest chyba w tym wszystkim najcenniejsze.
Młodzież jest, a będzie więcej
- To zrozumiałe, że miasto czeka na efekty. Zgłosiliśmy zapotrzebowanie również na drużynę seniorów, ale obecny budżet przetrwania może być problemem dla całego gorzowskiego sportu. Przede wszystkim liczymy na dalsze wsparcie naszej młodzieży. Szkółka, którą koordynuje Artur Andruszczak, ciągle się rozrasta. Pierwsza drużyna ćwiczy na otwartych boiskach, ale dzieci, nawet pięciolatków, nie wolno zniechęcić, zaniedbać. Dlatego najmłodsi przeszli już do hali, a to kosztuje nas 1000 zł miesięcznie. Sporo. W tej kwestii bardzo liczymy na pomoc. Śmiem twierdzić, że nasza konsekwencja i zaangażowanie doprowadziły do tego, że staliśmy się jednym z trzech, najlepiej zorganizowanych klubów w Gorzowie. Jestem pewien, że jeśli ktoś wnikliwie się temu przygląda, wkrótce to doceni.
Marzenia stilonowca
- Wielkie mecze, przy pełnych, wielotysięcznych trybunach Pewnie, że każdy o tym marzy. Trzeba jednak twardo stąpać po ziemi. Ważne, że nawet najmniejszy sukces dodaje nam wiary oraz energii. Po półrocznych doświadczeniach myślę, że i druga liga za jakiś czas nie byłaby ludziom związanym ze Stilonem straszna, a to byłoby już naprawdę coś. Wróćmy jednak do najbliższego tygodnia. Trener Jeż poznaje drużynę, w niedzielę w południe gramy sparing z Wartą Słońsk w Marwicach lub Różankach. Pracujemy już na lepszą wiosnę, aby mieć satysfakcję z tego, co nasi piłkarze pokażą na boisku. Nikt nie ma już wątpliwości, że Gorzów bez piłki nożnej, bez Stilonu, nie byłby Gorzowem.
Dlaczego Jeż, a nie Wójcik?
- Choć nie nastawialiśmy się przed sezonem na jakieś konkretne miejsce, skupiając się przede wszystkim na budowie solidnych podstaw i rozwinięciu skrzydeł przez klub, liczyliśmy na spokojną grę i pozycję w środku czwartoligowej stawki. To się do końca nie udawało. Uznaliśmy, że dobro zespołu wymaga zatrudnienia kogoś bardziej doświadczonego. Zaznaczam, że to nie była wyłącznie decyzja zarządu, a grona ok. 15 osób, które codziennie walczą o lepszy Stilon. Tomasz Jeż jest byłym piłkarzem i trenerem ze stilonowskim sercem, stąd ten wybór. Chciałby pracować z nami tyle co Alex Ferguson w United? Czemu nie. Niech jemu i drużynie się wiedzie jak najlepiej. Umowa jest bezterminowa.
O wzmocnieniach zespołu
- W pełni podpisuję się pod słowami nowego szkoleniowca. Ci chłopcy, którzy podjęli się walki dla Stilonu, zasługują na wielki szacunek i nie wolno nagle ich skreślać. A może ten, który u jednego trenera grał słabiej, u drugiego błyśnie? Oczywiście, tak jak zapowiadaliśmy wcześniej, jesteśmy gotowi rozmawiać o nowych piłkarzach. Nikt jednak nie może tu liczyć na wielkie pieniądze. Stypendia jeśli są, to na poziomie grubo poniżej 1000 zł. Także Tomek Jeż pracę u nas będzie łączył z obowiązkami w piekarni w Bogdańcu. Nie ma takiej opcji, abyśmy szarżowali ponad stan. W sprawach finansowych nie odbiegamy standardami od reszty czwartej ligi. Wiemy, że są w naszej grupie zespoły, w których zawodnicy grają zupełnie za darmo.
A jeśli będzie trzecia liga
- Do lidera ze Szprotawy tracimy 15 pkt, a do drugich Słubic - 10. Zdania nie zmieniliśmy. Sezonem z nastawieniem na awans ma być ten następny, teraz budujemy do tego podstawy i na boisku i poza nim. Jeśli jednak pod wodzą trenera Jeża zespół zacznie regularnie wygrywać, zajdzie wystarczająco wysoko, to nie wejdziemy do szatni i nie powiemy: teraz przegrajcie trzy mecze. Stawimy trzeciej lidze czoła. Czwarta liga kosztuje nas miesięcznie ok. 15 tys. zł. Chciałbym tu podkreślić, że staramy się, aby zespół miał od początku profesjonalne warunki, czyli również odnowę biologiczną, a wkrótce także swojego masażystę. Na wyższą klasę potrzeba ok. 10 tys. zł więcej. Oczywiście stawiając na skład, który wywalczy awans. Skąd je weźmiemy? Gdy zebraliśmy się nie mieliśmy nic, zrzuciliśmy się na rejestrację klubu. Do teraz zaufało nam ok. 30 sponsorów, którzy gwarantują budżet na kilka następnych miesięcy. Do tego cała masa osób wspierających, przekonujących nas, że to ma sens. No i oczywiście kibice na trybunach. Gdy na pierwsze spotkanie zabrakło biletów poczuliśmy, że tutaj dzieje się coś naprawdę ważnego i musimy podołać. To wsparcie tak wielu ludzi jest chyba w tym wszystkim najcenniejsze.
Młodzież jest, a będzie więcej
- To zrozumiałe, że miasto czeka na efekty. Zgłosiliśmy zapotrzebowanie również na drużynę seniorów, ale obecny budżet przetrwania może być problemem dla całego gorzowskiego sportu. Przede wszystkim liczymy na dalsze wsparcie naszej młodzieży. Szkółka, którą koordynuje Artur Andruszczak, ciągle się rozrasta. Pierwsza drużyna ćwiczy na otwartych boiskach, ale dzieci, nawet pięciolatków, nie wolno zniechęcić, zaniedbać. Dlatego najmłodsi przeszli już do hali, a to kosztuje nas 1000 zł miesięcznie. Sporo. W tej kwestii bardzo liczymy na pomoc. Śmiem twierdzić, że nasza konsekwencja i zaangażowanie doprowadziły do tego, że staliśmy się jednym z trzech, najlepiej zorganizowanych klubów w Gorzowie. Jestem pewien, że jeśli ktoś wnikliwie się temu przygląda, wkrótce to doceni.
Marzenia stilonowca
- Wielkie mecze, przy pełnych, wielotysięcznych trybunach Pewnie, że każdy o tym marzy. Trzeba jednak twardo stąpać po ziemi. Ważne, że nawet najmniejszy sukces dodaje nam wiary oraz energii. Po półrocznych doświadczeniach myślę, że i druga liga za jakiś czas nie byłaby ludziom związanym ze Stilonem straszna, a to byłoby już naprawdę coś. Wróćmy jednak do najbliższego tygodnia. Trener Jeż poznaje drużynę, w niedzielę w południe gramy sparing z Wartą Słońsk w Marwicach lub Różankach. Pracujemy już na lepszą wiosnę, aby mieć satysfakcję z tego, co nasi piłkarze pokażą na boisku. Nikt nie ma już wątpliwości, że Gorzów bez piłki nożnej, bez Stilonu, nie byłby Gorzowem.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



