Andruszczak ze Stilonem, a znanych nazwisk ma być jeszcze więcej
11.01.2012
, aktualizacja: 11.01.2012 11:00
Gorzowski czwartoligowiec rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej. Już z naszym wychowankiem, Arturem Andruszczakiem w składzie. - W czasie rewanżów chcemy zobaczyć Stilon gotowy wkrótce walczyć o wyższe cele - powiedział wiceprezes klubu Jacek Ziemecki.
ZOBACZ TAKŻE
- Piłkarze Stilonu wracają na ligowe boiska. Chcą mieć styl i miejsce w czołówce (09-03-12, 11:39)
- Dziś i jutro stilonowcy nie zagrają. Wybierają muzykę, którą usłyszymy na stadionie (28-02-12, 08:33)
- Dłoniak odchodzi z Lechii, do nikogo nie ma pretensji. Teraz Stilon? (14-02-12, 19:18)
- Na wiosnę zobaczymy zmieniony Stilon. Mocniejszy. W sobotę kolejny sparing (10-02-12, 20:26)
- Remis piłkarzy Stilonu na mrozie (30-01-12, 10:00)
- Stilonowcy mają swój kalendarz (12-01-12, 11:17)
- Kogo boli okrzyk: "jeb... PZPN!"? Działacz piłkarski wytłumaczy (07-12-11, 14:11)
- Piłka nożna: Sparingowy debiut trenera Jeża (29-11-11, 11:01)
- Piłka nożna: Nie ma Gorzowa bez nas i nas bez Gorzowa (24-11-11, 11:10)
- W Stilonie oficjalnie stawiają na Tomasza Jeża (23-11-11, 10:54)
- Tomasz Jeż poprowadzi Stilon - mówią w Karninie. Wizja Wójcika była dobra... Na cztery miesiące [NOWE INFO] (10-11-11, 11:01)
- Piłkarze Stilonu z talizmanem i zwycięstwem 3:2 [WIDEO] (07-11-11, 10:21)
SERWISY
Poniedziałek - boisko i jego okolice na stadionie przy ul. Myśliborskiej, wtorek - orlik przy ul. Puszkina, środa i piątek - zajęcia w hali, czwartek - siłownia w Strefie Formy. I wreszcie w weekend gry kontrolne. Tak będzie wyglądało dziesięć najbliższych tygodni u stilonowców, aktualnie jedenastego zespołu czwartej ligi. - Zaczynamy spokojnie, aby oswoić organizmy zawodników z ciężką pracą, do każdego z nich będę starał się podchodzić indywidualnie - opowiadał trener Tomasz Jeż, który objął naszą drużynę po zakończeniu rundy jesiennej. - Teraz wstęp, później ostre ładowanie akumulatorów, a dwa tygodnie przed ligą bezpośrednie przygotowanie do pierwszych meczów. Taki jest plan. Myślę, że optymalny.
Wszyscy stilonowcy uczą się bądź pracują, dlatego ćwiczą popołudniami i wyłącznie na miejscu - nie ma w planach żadnego obozu. Wyjeżdżać będziemy na spotkania kontrolne, bo w Gorzowie na takie konfrontacje nie ma odpowiedniego boiska, główna płyta stadionu przy Myśliborskiej jest oszczędzana na mecze ligowe.
Na razie w drużynie nie ma żadnych ubytków. Taka była wola nowego szkoleniowca. - Na 21 stycznia zarządziłem grę wewnętrzną i po niej zrobimy ostateczny przegląd kadr - wyjaśnił Jeż. - Uważałem, że każdy z tych, którzy w tak trudnym momencie zdecydowali się jednak zagrać dla Gorzowa, powinny dalej dostać szansę zaprezentowania swojej przydatności do naszego zespołu.
Oczywiście będą też nowe twarze. W pierwszych zajęciach Stilonu w 2012 r. wziął udział urodzony w Gorzowie, 23-letni Jakub Ryżyk. Do tej pory napastnik trzecioligowej Celulozy Kostrzyn (jesienią strzelił trzy gole). Znacznie większe zainteresowanie budził jednak 35-letni Artur Andruszczak. Nasz wychowanek, który jest już ze stilonowcami od kilku miesięcy i pracuje z młodzieżą, obiecywał swój powrót na ligowe boiska wiosną i słowa dotrzymał. Piłkarz, który rozegrał ponad 150 spotkań w ekstraklasie, powinien być ogromnym wzmocnieniem. - Nie ukrywam, że jestem bardzo podekscytowany - stwierdził Andruszczak. - To byłoby niemądre nie skorzystać z okazji i nie zagrać dla Stilonu, który wrócił do swojej tradycyjnej nazwy i loga. Na razie nawiązałem współpracę na pół roku. Jeśli trener będzie ze mnie zadowolony to na pewno zwiążemy się z klubem na dłużej.
Teraz Andruszczak, a w kolejnych sezonach być może także bramkarz Dawid Dłoniak, czy Maciej Truszczyński - co chwilę słychać, że byłych stilonowców ciągnie do domu. - O to nam też chodziło i na to liczyliśmy - przyznał Jacek Ziemecki, wiceprezes naszego klubu. - Doskonale wiemy ilu chłopaków ma Stilon w sercu. Jeśli tylko się dogadamy i będą chcieli nam pomóc to dla wszystkich są drzwi otwarte. Wiemy, że również ich ambicją jest, aby gorzowska piłka, funkcjonując na zdrowych zasadach, wróciła na należne sobie miejsce. Marki Stilon nikt nam nie zabrał, ciągle jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych w naszym kraju i bardzo dobrze kojarzonych z naszym miastem - dodał Ziemecki.
Serię gier kontrolnych stilonowcy rozpoczną 28 stycznia. W nich, do zupełnie przyzwoitej jesienią obrony, mają dołożyć, strasznie dotychczas kulejący atak. Wszystko po to, aby - Skorzystać z dotychczasowych doświadczeń, okrzepnąć i bić się dla naszych licznych fanów bardziej widowiskowo, a zarazem skutecznej, nie bać się żadnego rywala w czwartej lidze - zakończył Ziemecki. - Nadchodzi już ten czas, aby pokazać, że w kolejnym sezonie bitwa o trzecią ligę dla Gorzowa będzie jak najbardziej realna.
Sparingi Stilonu:
28 stycznia - z Łucznikiem Strzelce Krajeńskie (IV liga), 4 lutego - z jednym z trzecioligowców; 11 lutego - z Orłem Międzyrzecz (III liga); 14 lutego - z Czarnymi Browar Witnica (IV liga); 18 lutego - z Wartą Słońsk (klasa okręgowa); 25 lutego - z Energetykiem Gryfino (IV liga); 29 lutego - z Pogonią Barlinek (III liga); 3 marca - z Pogonią Krzeszyce (klasa okręgowa).
Wszyscy stilonowcy uczą się bądź pracują, dlatego ćwiczą popołudniami i wyłącznie na miejscu - nie ma w planach żadnego obozu. Wyjeżdżać będziemy na spotkania kontrolne, bo w Gorzowie na takie konfrontacje nie ma odpowiedniego boiska, główna płyta stadionu przy Myśliborskiej jest oszczędzana na mecze ligowe.
Na razie w drużynie nie ma żadnych ubytków. Taka była wola nowego szkoleniowca. - Na 21 stycznia zarządziłem grę wewnętrzną i po niej zrobimy ostateczny przegląd kadr - wyjaśnił Jeż. - Uważałem, że każdy z tych, którzy w tak trudnym momencie zdecydowali się jednak zagrać dla Gorzowa, powinny dalej dostać szansę zaprezentowania swojej przydatności do naszego zespołu.
Oczywiście będą też nowe twarze. W pierwszych zajęciach Stilonu w 2012 r. wziął udział urodzony w Gorzowie, 23-letni Jakub Ryżyk. Do tej pory napastnik trzecioligowej Celulozy Kostrzyn (jesienią strzelił trzy gole). Znacznie większe zainteresowanie budził jednak 35-letni Artur Andruszczak. Nasz wychowanek, który jest już ze stilonowcami od kilku miesięcy i pracuje z młodzieżą, obiecywał swój powrót na ligowe boiska wiosną i słowa dotrzymał. Piłkarz, który rozegrał ponad 150 spotkań w ekstraklasie, powinien być ogromnym wzmocnieniem. - Nie ukrywam, że jestem bardzo podekscytowany - stwierdził Andruszczak. - To byłoby niemądre nie skorzystać z okazji i nie zagrać dla Stilonu, który wrócił do swojej tradycyjnej nazwy i loga. Na razie nawiązałem współpracę na pół roku. Jeśli trener będzie ze mnie zadowolony to na pewno zwiążemy się z klubem na dłużej.
Teraz Andruszczak, a w kolejnych sezonach być może także bramkarz Dawid Dłoniak, czy Maciej Truszczyński - co chwilę słychać, że byłych stilonowców ciągnie do domu. - O to nam też chodziło i na to liczyliśmy - przyznał Jacek Ziemecki, wiceprezes naszego klubu. - Doskonale wiemy ilu chłopaków ma Stilon w sercu. Jeśli tylko się dogadamy i będą chcieli nam pomóc to dla wszystkich są drzwi otwarte. Wiemy, że również ich ambicją jest, aby gorzowska piłka, funkcjonując na zdrowych zasadach, wróciła na należne sobie miejsce. Marki Stilon nikt nam nie zabrał, ciągle jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych w naszym kraju i bardzo dobrze kojarzonych z naszym miastem - dodał Ziemecki.
Serię gier kontrolnych stilonowcy rozpoczną 28 stycznia. W nich, do zupełnie przyzwoitej jesienią obrony, mają dołożyć, strasznie dotychczas kulejący atak. Wszystko po to, aby - Skorzystać z dotychczasowych doświadczeń, okrzepnąć i bić się dla naszych licznych fanów bardziej widowiskowo, a zarazem skutecznej, nie bać się żadnego rywala w czwartej lidze - zakończył Ziemecki. - Nadchodzi już ten czas, aby pokazać, że w kolejnym sezonie bitwa o trzecią ligę dla Gorzowa będzie jak najbardziej realna.
Sparingi Stilonu:
28 stycznia - z Łucznikiem Strzelce Krajeńskie (IV liga), 4 lutego - z jednym z trzecioligowców; 11 lutego - z Orłem Międzyrzecz (III liga); 14 lutego - z Czarnymi Browar Witnica (IV liga); 18 lutego - z Wartą Słońsk (klasa okręgowa); 25 lutego - z Energetykiem Gryfino (IV liga); 29 lutego - z Pogonią Barlinek (III liga); 3 marca - z Pogonią Krzeszyce (klasa okręgowa).
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



