Żuraw szybko odbiera naszym koszykarzom nadzieję [ZDJĘCIA]
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 21:19
Gorzowscy drugoligowi koszykarze przegrywają 12. mecz w sezonie i wciąż zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Z ekipą z Gniewina nie mieli wielkich szans. Polegli 57:83, a mecz praktycznie rozstrzygnął się już w pierwszej połowie.
ZOBACZ TAKŻE
- Dwa dni naszych koszykarzy w obronie przewagi własnego boiska (09-03-12, 11:07)
- Po meczu drugoligowych koszykarzy: Momenty do zapamiętania (27-02-12, 09:05)
- Koszykówka mężczyzn: Na tyle nam przeciwnik pozwolił... [ZDJĘCIA] (13-02-12, 10:59)
- Koszykówka mężczyzn: Jeszcze jedna szansa beniaminka w domu (10-02-12, 20:12)
- Koszykówka mężczyzn: Gorzowianie wracają do domu, oby sprawili niespodziankę (07-02-12, 11:04)
- Gdy nasi koszykarze mecze przekładali, dół tabeli przegrywał (01-02-12, 10:10)
- Koszykówka mężczyzn: Po takim meczu musi wrócić wiara beniaminka w utrzymanie (24-01-12, 10:35)
- Myliliśmy się. Nasi koszykarze wciąż pamiętają jak się wygrywa! Zrobili to w Żyrardowie (23-01-12, 11:02)
SERWISY
Wiedzieliśmy, że Żuraw to drużyna znacznie silniejsza od naszej, ale... - W kontekście walki o utrzymanie w drugiej lidze właśnie taki sukces byłby prawdziwym skarbem - mówił przed środowym pojedynkiem trener GKK 1 LO Janusz Wierzbicki.
Od początku pojedynku - odrabialiśmy zaległości z 17. kolejki - spokojnie prowadzili jednak goście. W 3. min - 11:5, w 8. min - 20:9, a tuż przed przerwą już różnicą 20 pkt. Nie da się jednak z tak groźnym rywalem prowadzić wyrównanej walki, gdy nie trafia się nawet co trzeciego rzutu - nasi koszykarze mieli zaledwie 29-proc. skuteczność. Z dystansu trafili zaledwie dwa rzuty na 19 prób... Jaśniejsze strony naszego beniaminka? Na pewno 25-letni, jedyny w tej chwili nominalny środkowy Rafał Pęczek, który co prawda zdobył tylko 5 pkt, ale miał też 13 zbiórek i 3 bloki. W drugiej lidze zadebiutował prezes GKK 1 LO 33-letni Robert Pawłowski. Spędził na boisku 14 min. Rzucił 2 pkt, miał jedną zbiórkę w ataku i 3 przechwyty.
Gorzowianie nie tracą nadziei na utrzymanie się w drugiej lidze. Kolejna szansa na urwanie punktów rywalowi wyżej notowanemu w tabeli w najbliższą niedzielę. O godz. 17 w hali przy ul. Puszkina GKK 1 LO zmierzy się z AZS UWM Olsztyn. Łatwo na pewno nie będzie. Żuraw po środowym starciu awansował na czwartą pozycję w tabeli, a Olsztyn jest szósty. Tą lokatę do tej pory zajmowała właśnie ekipa z Gniewina.
Od początku pojedynku - odrabialiśmy zaległości z 17. kolejki - spokojnie prowadzili jednak goście. W 3. min - 11:5, w 8. min - 20:9, a tuż przed przerwą już różnicą 20 pkt. Nie da się jednak z tak groźnym rywalem prowadzić wyrównanej walki, gdy nie trafia się nawet co trzeciego rzutu - nasi koszykarze mieli zaledwie 29-proc. skuteczność. Z dystansu trafili zaledwie dwa rzuty na 19 prób... Jaśniejsze strony naszego beniaminka? Na pewno 25-letni, jedyny w tej chwili nominalny środkowy Rafał Pęczek, który co prawda zdobył tylko 5 pkt, ale miał też 13 zbiórek i 3 bloki. W drugiej lidze zadebiutował prezes GKK 1 LO 33-letni Robert Pawłowski. Spędził na boisku 14 min. Rzucił 2 pkt, miał jedną zbiórkę w ataku i 3 przechwyty.
Gorzowianie nie tracą nadziei na utrzymanie się w drugiej lidze. Kolejna szansa na urwanie punktów rywalowi wyżej notowanemu w tabeli w najbliższą niedzielę. O godz. 17 w hali przy ul. Puszkina GKK 1 LO zmierzy się z AZS UWM Olsztyn. Łatwo na pewno nie będzie. Żuraw po środowym starciu awansował na czwartą pozycję w tabeli, a Olsztyn jest szósty. Tą lokatę do tej pory zajmowała właśnie ekipa z Gniewina.
GKK 1 LO GORZÓW - ŻURAW GNIEWINO 57:83
KWARTY: 18:28, 13:23, 14:15, 12:17.
GKK 1 LO: Pławucki 14, Ejsmont 10 (1x3), Wojciechowski 6 (1), Pęczek 5, Rogacewicz 4 oraz Borowski 14, Owczarek 2, Pawłowski 2, Suwała 0.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień







więcej zdjęć