Koszykarki KSSSE AZS PWSZ pobiły wszystkich!
07.12.2009
, aktualizacja: 07.12.2009 08:36
Początek dla Gdyni, potem mecz wielkiej walki mistrza z wicemistrzem kraju i na koniec olbrzymia radość gorzowianek z wygranej 75:69. KSSSE AZS PWSZ kończy rundę z bilansem 12-0!
ZOBACZ TAKŻE
- Różne twarze basketu (04-12-09, 11:24)
- Nasze koszykarki gorsze od wielkich Hiszpanek o 3 pkt (02-12-09, 21:55)
- Koszmar w trzeciej kwarcie. Koszykarki przegrywają we Francji (13-01-10, 16:40)
- Serie innych były znacznie dłuższe, ale z naszej też jesteśmy dumni (23-12-09, 10:26)
- Czeszki rozstrzelane! Drugi nasz euroligowy sukces z rzędu! (17-12-09, 08:29)
- Trenerem kadry pań Maciejewski lub Winnicki (16-12-09, 10:08)
- Numer 13 KSSSE AZS PWSZ - oszczędny (14-12-09, 08:14)
- PWSZ marzy i planuje. Może zrobimy studia w szpitalu? (12-12-09, 15:13)
- Takie sprzeczki świadczą o wielkiej ambicji. W sobotę gramy z ŁKS Łódź (11-12-09, 10:46)
- Nasz trener wierzy, że poprowadzi polską kadrę do czegoś wielkiego (10-12-09, 12:21)
- Nasze koszykarki drugi raz wygrywają w Europie i zostają przy nadziei (09-12-09, 20:28)
- W siódmy euroligowy wieczór skorzystajmy ze sposobu na największe firmy (09-12-09, 08:48)
- Bramkarze szeroko otworzyli nam drzwi do ekstraklasy (07-12-09, 08:14)
- Za ten podział jesteśmy na Rajbud GTPS trochę źli (07-12-09, 08:07)
- Jedna nasza żużlowa niewiadoma (06-12-09, 12:00)
- Iza Piekarska: W końcu z bliska trafię wszystko (02-12-09, 08:58)
- Nasi w konkursie o kadrę koszykarek (01-12-09, 10:51)
- Szalony sukces naszych koszykarek nr 11! (30-11-09, 08:30)
- Nasi startują w mistrzostwach Europy w pływaniu, Katar już medalowy (10-12-09, 09:26)
- Sam Richards: Cudny koniec ważnego tygodnia (30-11-09, 08:26)
SERWISY
Na starcie gorzowianek z Lotosem tradycyjnie zabrakło biletów. Szanse na naszą wygraną znacznie wzrosły, gdy okazało się, że u rywalek brakuje jednej z najlepszych środkowych w ekstraklasie Ivany Matović - przeciążone kolano. Mistrzynie Polski zaczęły jednak fenomenalnie. W 5. min wygrywały 20:7! Trafiły wszystkie sześć rzutów z gry, nieprawdopodobnymi "trójkami" popisała się Shameka Christon, wychodziły im dwójkowe akcje wysokich. - Musimy poprawić powrót do defensywy i przejście z obrony do ataku - krzyczał na czasie nasz trener Dariusz Maciejewski. KSSSE AZS PWSZ zaczął odrabiać straty.
Walka była niesamowita. Polała się krew po tym jak Christon znokautowała łokciem Ludmiłę Sapową. Z tak twardą, często zmienianą przez obie strony obroną słabo radzili sobie sędziowie, którzy czasami jeden błąd naprawiali drugim. Dla gorzowskich kibiców przede wszystkim liczyło się jednak, że już w 12. min wyszliśmy na prowadzenie 30:29, a w przerwie wygrywaliśmy 5 pkt.
"Trójki" dały zespołowi Julia Dureika i świetna wczoraj Sidney Spencer (20 pkt), na swoje znakomite obroty szybko weszła Sam Richards (wyjątkowe punkty zdobyte tyłem do kosza!). Do krwi ostatniej biła się cała nasza drużyna także w dramatycznej drugiej połowie, gdzie staraliśmy się z różnym skutkiem pielęgnować minimalną przewagę. Mieliśmy już 13 pkt przewagi, Lotos doprowadził do remisu 60:60. Końcówka to jednak ta sama rozwaga co w czwartej kwarcie w meczu z Wisłą w Krakowie. Rozsądne rozegranie Richards prosto z męskiej koszykówki, jej wjazdy po pick'n'rollu pod kosz lub odegrania do środkowych i na obwód. Niesamowita akcja, z którą gdynianki nie były wstanie sobie poradzić, bo nasza genialna "jedynka" prawie za każdym razem znalazła koleżankę na dogodnej pozycji. KSSSE AZS PWSZ niepokonanym liderem elity! I patrząc na terminarz także liderem przynajmniej do końca 2009 r.!
Powiedzieli po meczu:
Dariusz Maciejewski
trener KSSSE AZS PWSZ
Na pewno z Matović Lotos byłby bliżej sukcesu, choć w naszych szeregach też, na początku, spowodowało to spore zamieszanie, bo nastawialiśmy się właśnie na wybronienie Serbki pod koszami, a tu Gdynia zaczęła razić z obwodu. Nie przypuszczałem, że tak szybko odrobimy wszystkie straty. Drugą kwartę zagraliśmy jednak koncertowo. Gratuluję całej drużynie, a Sam Richards dziękuję, że po 19 latach pracy trenerskiej mogłem na żywo zobaczyć akcję godną stadionów świata. Oczywiście chodzi o te punkty zdobyte tyłem do kosza.
Jacek Winnicki
trener Lotosu Gdynia
Gratuluję Gorzowowi zwycięstwa. Mecz miał dwie fazy. Zaczęliśmy świetnie, potem lepsze były gospodynie. Konsekwencją jeszcze doprowadziliśmy do wyrównania, ale końcówka należała do AZS PWSZ. Nie usprawiedliwia nas brak Ivany i to, że Alana Beard gra na własną prośbę. Rywalki były lepsze i zasłużenie wygrały.
Samantha Richards
rozgrywająca KSSSE AZS PWSZ
O pokonaniu Lotosu myśli się od samego początku sezonu. To przecież znakomity zespół, mistrz kraju, nawet bez Matović. Wygraliśmy ze wszystkimi, pokazaliśmy w tej wyjątkowej serii niesamowitą zespołowość i tego musimy się dalej trzymać. To dopiero początek drogi do znakomitego wyniku w lidze. Przed nami rewanże, potem play-off. Niech ta seria zwycięstw trwa jak najdłużej.
KSSSE AZS PWSZ GORZÓW - LOTOS GDYNIA 75:69
KWARTY: 23:27, 20:11, 17:20, 15:11.
KSSSE AZS PWSZ: Sapowa 11 (1x3), Żurowska 9 (1), Dureika 8 (2), Vidacić 0, Dźwigalska 0 oraz Spencer 20 (3), Richards 18 (2), Piekarska 8, Kaczmarczyk 1.
Lotos: Christon 19 (3x3), Leciejewska 17, Phillips 13 (2), Podrug 9, Pawlak 0 oraz Beard 8, Sosnowska 3, Jujka 0.
WYNIKI Z 13. KOLEJKI:
KSSSE AZS PWSZ Gorzów - Lotos Gdynia 75:59, Lider Pruszków - Wisła Can Pack Kraków 67:81, CCC Polkowice - Super Pol Tęcza Leszno 79:50, Odra Brzeg - Inea AZS Poznań 96:66, Artego Bydgoszcz - Utex ROW Rybnik 84:74. Spotkanie MUKS Poznań - ŁKS Łódź zostało przełożone na 10 stycznia.
Walka była niesamowita. Polała się krew po tym jak Christon znokautowała łokciem Ludmiłę Sapową. Z tak twardą, często zmienianą przez obie strony obroną słabo radzili sobie sędziowie, którzy czasami jeden błąd naprawiali drugim. Dla gorzowskich kibiców przede wszystkim liczyło się jednak, że już w 12. min wyszliśmy na prowadzenie 30:29, a w przerwie wygrywaliśmy 5 pkt.
"Trójki" dały zespołowi Julia Dureika i świetna wczoraj Sidney Spencer (20 pkt), na swoje znakomite obroty szybko weszła Sam Richards (wyjątkowe punkty zdobyte tyłem do kosza!). Do krwi ostatniej biła się cała nasza drużyna także w dramatycznej drugiej połowie, gdzie staraliśmy się z różnym skutkiem pielęgnować minimalną przewagę. Mieliśmy już 13 pkt przewagi, Lotos doprowadził do remisu 60:60. Końcówka to jednak ta sama rozwaga co w czwartej kwarcie w meczu z Wisłą w Krakowie. Rozsądne rozegranie Richards prosto z męskiej koszykówki, jej wjazdy po pick'n'rollu pod kosz lub odegrania do środkowych i na obwód. Niesamowita akcja, z którą gdynianki nie były wstanie sobie poradzić, bo nasza genialna "jedynka" prawie za każdym razem znalazła koleżankę na dogodnej pozycji. KSSSE AZS PWSZ niepokonanym liderem elity! I patrząc na terminarz także liderem przynajmniej do końca 2009 r.!
Powiedzieli po meczu:
Dariusz Maciejewski
trener KSSSE AZS PWSZ
Na pewno z Matović Lotos byłby bliżej sukcesu, choć w naszych szeregach też, na początku, spowodowało to spore zamieszanie, bo nastawialiśmy się właśnie na wybronienie Serbki pod koszami, a tu Gdynia zaczęła razić z obwodu. Nie przypuszczałem, że tak szybko odrobimy wszystkie straty. Drugą kwartę zagraliśmy jednak koncertowo. Gratuluję całej drużynie, a Sam Richards dziękuję, że po 19 latach pracy trenerskiej mogłem na żywo zobaczyć akcję godną stadionów świata. Oczywiście chodzi o te punkty zdobyte tyłem do kosza.
Jacek Winnicki
trener Lotosu Gdynia
Gratuluję Gorzowowi zwycięstwa. Mecz miał dwie fazy. Zaczęliśmy świetnie, potem lepsze były gospodynie. Konsekwencją jeszcze doprowadziliśmy do wyrównania, ale końcówka należała do AZS PWSZ. Nie usprawiedliwia nas brak Ivany i to, że Alana Beard gra na własną prośbę. Rywalki były lepsze i zasłużenie wygrały.
Samantha Richards
rozgrywająca KSSSE AZS PWSZ
O pokonaniu Lotosu myśli się od samego początku sezonu. To przecież znakomity zespół, mistrz kraju, nawet bez Matović. Wygraliśmy ze wszystkimi, pokazaliśmy w tej wyjątkowej serii niesamowitą zespołowość i tego musimy się dalej trzymać. To dopiero początek drogi do znakomitego wyniku w lidze. Przed nami rewanże, potem play-off. Niech ta seria zwycięstw trwa jak najdłużej.
KSSSE AZS PWSZ GORZÓW - LOTOS GDYNIA 75:69
KWARTY: 23:27, 20:11, 17:20, 15:11.
KSSSE AZS PWSZ: Sapowa 11 (1x3), Żurowska 9 (1), Dureika 8 (2), Vidacić 0, Dźwigalska 0 oraz Spencer 20 (3), Richards 18 (2), Piekarska 8, Kaczmarczyk 1.
Lotos: Christon 19 (3x3), Leciejewska 17, Phillips 13 (2), Podrug 9, Pawlak 0 oraz Beard 8, Sosnowska 3, Jujka 0.
WYNIKI Z 13. KOLEJKI:
KSSSE AZS PWSZ Gorzów - Lotos Gdynia 75:59, Lider Pruszków - Wisła Can Pack Kraków 67:81, CCC Polkowice - Super Pol Tęcza Leszno 79:50, Odra Brzeg - Inea AZS Poznań 96:66, Artego Bydgoszcz - Utex ROW Rybnik 84:74. Spotkanie MUKS Poznań - ŁKS Łódź zostało przełożone na 10 stycznia.
EKSTRAKLASA KOSZYKAREK
| 1. KSSSE AZS PWSZ Gorzów | 12 | 24 | 976:772 |
| 2. CCC Polkowice | 12 | 22 | 879:721 |
| 3. Lotos Gdynia | 12 | 22 | 881:737 |
| 4. Wisła Can Pack Kraków | 12 | 20 | 926:793 |
| 5. Energa Toruń | 12 | 19 | 927:873 |
| 6. Odra Brzeg | 12 | 19 | 870:832 |
| 7. Super Pol Tęcza Leszno | 12 | 18 | 792:814 |
| 8. Utex ROW Rybnik | 12 | 17 | 822:840 |
| 9. Lider Pruszków | 12 | 15 | 839:897 |
| 10. Inea AZS Poznań | 12 | 15 | 839:985 |
| 11. ŁKS Łódź | 11 | 14 | 648:768 |
| 12. Artego Bydgoszcz | 12 | 14 | 768:936 |
| 13. MUKS Poznań | 11 | 12 | 583:782 |
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć