Po wielkiej grze w Eurolidze czekamy na podobną w lidze i oglądamy kalendarz

Ireneusz Klimczak
18.12.2009 , aktualizacja: 18.12.2009 10:56
A A A Drukuj
- Pokazaliśmy najlepszy basket w tym sezonie - stwierdził nasz trener Dariusz Maciejewski. To oznacza, że z Pragą wygrał najlepiej grający gorzowski zespół w historii. Od tempa w jakim KSSSE AZS PWSZ robi postępy może zakręcić się w głowie. Awans do TOP 16 Euroligi wciąż realny.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Ga
SERWISY
Pięknie nasz debiutancki czas w Eurolidze podsumowała Samantha Richards, która kolejny raz rozegrała fantastyczne zawody w gorzowskich barwach. - Pięć tygodni temu w Pradze to rywalki uczyły nas zmagań w Europie - opowiadała Australijka. - Szybko odrobiłyśmy lekcje, wspięłyśmy się na poziom gwarantujący sukcesy w polskiej lidze i już trzy euroligowe zwycięstwa. W styczniu powalczymy o awans do czołowej szesnastki. Na świętowanie przyjdzie jednak czas, gdy w tym sezonie wygramy coś naprawdę ważnego.

Do środowego zwycięstwa 87:72 nie wykorzystaliśmy żadnych nieczystych sztuczek, ani słabości przeciwnika. Rywal był naprawdę bardzo mocny, a my ograliśmy go w wielkiej koszykarskiej walce. Skończyliśmy mecz z ponad 50-proc. skutecznością, pokonaliśmy Pragę w zbiórkach i asystach. We wczorajszej relacji z meczu napisaliśmy, że gorzowianki kończyły spotkanie wykończone. Same koszykarki natychmiast to jednak sprostowały. Przygotowanie kondycyjne to w tej chwili wielki atut KSSSE AZS PWSZ. Owszem, wysiłek był niesamowity, ale to my znów zagraliśmy genialną czwartą kwartę. Wygraliśmy ją 20:11! Świetnie zadziałało również rozpracowanie przeciwniczek. Tym atutem przyćmiliśmy już niejedną gwiazdę z tych najdroższych i najlepszych. Dobrze rozczytany rywal to rywal o wiele mniej groźny - Katerina Elhotova w domu rzuciła nam 25 pkt, w rewanżu - sześć. Punkty z dwumeczu z Gorzowem Cathrine Kraayeveld: 18 i zero! - Mądrość, doskonała realizacja planu powstrzymania rywalek i waleczność w obronie, wzorowy wybór akcji w ataku, po prostu brak mi słów - opowiadał trener Dariusz Maciejewski, który przeżywa szczególny czas, bo już w najbliższy weekend może dostać pod opiekę pierwszą reprezentację kraju. - Bez wielkiej pomyłki mogę stwierdzić, że to była nasza najlepsza gra w tym sezonie, a więc i jedna z najlepszych w historii. Pięknie jest widzieć jaką ten zespół i klub przeszedł niesamowitą drogę.

KSSSE AZS PWSZ oczywiście ma ciągle do czego dążyć, a dalszą, niełatwą drogę wskazują nam rywale. Udało się stworzyć jeden z najbogatszych i najmocniejszych organizacyjnie klubów w czeskiej Pradze, można o to powalczyć w Gorzowie. Wkrótce powinna stanąć u nas porządna hala - wyjątkowe koło zamachowe dla gier zespołowych. Jeśli naszej drużynie koszykarek na otwarcie nowego obiektu będzie jeszcze bliżej do dobrze funkcjonującego przedsiębiorstwa i przełoży się to nie tylko na ciężki trening i wzorowe przygotowanie do przeciwnika, a także w budżecie (na razie, biorąc tylko wydatki na płace, nawet do euroligowych średniaków brakuje nam sporo), wizyty europejskich sław nie będą tylko świetną przygodą, ale regularnym wyzwaniem z najwyższej półki. Dobrej koniunktury na kobiecy basket, dyscyplinę dającą tak wielkie emocje jak nigdy wcześniej, zwyczajnie nie wolno przegapić.

Na razie gorzowianki chcą pielęgnować pozycję, którą już wywalczyły sobie w kraju. Jeśli wszystkie rozmowy dojdą do szczęśliwego końca, na początku roku powinniśmy być kadrowo jeszcze mocniejsi - rozważamy zatrudnienie naprawdę klasowej, zagranicznej środkowej. W niedzielę o godz. 16 nasze zawodniczki zaprezentują też swoim fanom najpiękniejszą stronę - w Panoramie (na parterze, obok choinki) odsłonią wszystkie karty kalendarza na 2010 rok. Czy będą to robić z bilansem w ekstraklasie 14-0? W sobotę zagrają z Energą w Toruniu. To jedna z najbardziej niewygodnych dla nas drużyn. Przegrywał tam w poprzednich latach i później brązowy i srebrny KSSSE AZS PWSZ. Czas pokazać, że najlepszy w historii Gorzowa skład, po dwóch wygranych z rzędu w Europie, raz na zawsze odgonił już wszystkie ligowe koszmary.

WYNIKI Z 8. KOLEJKI:

KSSSE AZS PWSZ Gorzów - ZVVZ USK Praga 87:72, MKB Euroleasing Sopron - Bourges Basket 83:73, Good Angels Koszyce - Rivas Ecopolis 72:61.



EUROLIGA - GRUPA C

1. Rivas Ecopolis (Hiszpania)815621:531
2. ZVVZ USK Praga (Czechy)812598:591
3. Good Angels Koszyce (Słowacja)812535:549
4. Bourges Basket (Francja)811508:514
5. KSSSE AZS PWSZ Gorzów811562:594
6. MKB Euroleasing Sopron (Węgry)811559:604


Cztery czołowe zespoły awansują do fazy pucharowej.



Tak zagrają: 9. kolejka (13 stycznia) - Bourges - KSSSE AZS PWSZ, Rivas - Euroleasing, ZVVZ USK - Good Angels; 10. kolejka (20 stycznia) - KSSSE AZS PWSZ - Good Angels, Euroleasing - ZVVZ USK, Bourges - Rivas.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Dołącz do nas na Facebooku