Parszywa dziesiątka GTPS. Siatkarze sięgnęli dna

Kamil Siałkowski
09.01.2012 , aktualizacja: 09.01.2012 10:21
A A A Drukuj
Nad gorzowskimi siatkarzami już nawet żal się pastwić... Sytuacja GTPS jest coraz gorsza. W sobotę w Lubinie gorzowianie przegrali dziewiąty ligowy mecz z rzędu i na otwarcie nowego roku wylądowali na ostatnim miejscu w tabeli pierwszej ligi.
Siatkarze GTPS Gorzów
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Siatkarze GTPS Gorzów
SERWISY
To był pierwszy mecz GTPS po świąteczno-noworocznej przerwie. W ostatnich dniach sportowe problemy gorzowian zdążyły jednak zejść na dalszy plan. Na kilkanaście godzin przed kolacją wigilijną działacze GTPS ogłosili bowiem, że wycofują drużynę z pierwszej ligi i to koniec siatkówki w Gorzowie. Ogłosili to, nie konsultując się uprzednio ze swoimi pracownikami, czyli siatkarzami. Zrobiło się spore zamieszanie. Białą flagę schowano wstydliwie, bo okazało się, że pracownicy odchodzić nie zamierzają, a nawet - dla dobra sprawy - gotowi są obniżyć swoje pobory. W tej całej organizacyjnej zawierusze GTPS stracił tylko jednego siatkarza - środkowy Dariusz Szulik odszedł do drugoligowego teamu z Wyszkowa.

Mimo osłabienia, gorzowianie pojechali do Lubina z wiarą, że zła karta w końcu się odwróci. Okazja była wydać by się mogło - przednia. Z kim bowiem wygrywać, jak nie z ostatnią ekipą ligi? Sęk w tym, że w Lubinie na starcie z rozbitym, przedostatnim w stawce pierwszoligowców zespołem GTPS również czekali z utęsknieniem...

Co przykre, w meczu "na szczycie" nasi nie mieli większych szans. Ugrali tylko jednego seta, gdy gospodarze, przy prowadzeniu 2:0, nieco już się rozluźnili. Nasi to wykorzystali. Ale w trzech pozostałych partiach... - Były momenty, kiedy aż prosiło się o dwie-trzy dobre akcje i przejęcie inicjatywy. Potrafiliśmy dojść rywali, ale nie mieliśmy atutów, aby ich wypunktować - opowiadał kapitan GTPS Paweł Maciejewicz.

Tak było dla przykładu w secie czwartym: gorzowianie zaczęli źle, wyrównali, było nawet 17:17, ale w czterech kolejnych akcjach zrobili... trzy błędy własne.

- To my sami jesteśmy swoim najgroźniejszym rywalem - przyznał Maciejewicz.

Na domiar złego gorzowianie nie mogli w sobotę liczyć na swój jedyny siatkarski argument w ostatnich meczach - zagrywkę. Nie zrobili serwisem rywalowi większej krzywdy. Bardziej krzywdzili siebie, zagrywając słabo i niedokładnie.

A paradoksalnie, w Lubinie dysponowali na papierze całkiem niezłą siłą ognia. W pierwszej szóstce trener Roland Dembończyk wystawił z konieczności aż trzech nominalnych atakujących. Najmłodszego i najmniej doświadczonego Patryka Wojtysiaka wysłał na atak, wracającego po kontuzji Pawła Maciejewicza wystawił na przyjęciu, a Marcin Lubiejewski łatał wyrwę, która po odejściu Szulika powstała na środku siatki. - Nie wychodziło nam nawet wtedy, gdy w trójkę byliśmy w pierwszej linii - machnął ręką zrezygnowany Maciejewicz.

A rywale triumfowali. - Zagraliśmy dobry mecz i na zwycięstwo z Gorzowem po prostu zasłużyliśmy. Może wreszcie zaczniemy wygrywać i pójdziemy w górę tabeli - cieszył się były zawodnik GTPS, dziś zbijający piłki dla beniaminka z Lubina Maciej Kordysz. Jego drużyna przerwała w sobotę passę pięciu ligowych meczów bez zwycięstwa.

Gorzowianie na zwycięstwo czekają od drugiej połowy października ub. roku. To już dziewięć przegranych pojedynków ligowych i mecz Pucharu Polski.

Kapitan Maciejewicz: - Już nawet nie wiem, jak nasze porażki tłumaczyć i usprawiedliwiać. Skończyły się pomysły.

CUPRUM LUBIN - GTPS GORZÓW 3:1

SETY: 25:23, 25:19, 18:25, 25:20.

GTPS: Neroj, Błoński, Polański, Wojtysiak, Maciejewicz, Lubiejewski, Gaca (libero) oraz Mysera.

WYNIKI Z 13. KOLEJKI:

Cuprum Lubin - GTPS Gorzów 3:1, Wanda Kraków - BBTS Bielsko-Biała 1:3, Joker Piła - AZS Stal Nysa 0:3, Energetyk Jaworzno - Ślepsk Suwałki 3:2, MKS MOS Będzin - Pekpol Ostrołęka 3:0.



I LIGA SIATKARZY

1. AZS Stal Nysa132934:21
2. BBTS Bielsko-Biała132629:20
3. Pekpol Ostrołęka132430:22
4. Energetyk Jaworzno132328:23
5. MKS MOS Będzin132128:25
6. Ślepsk Suwałki132028:28
7. Siatkarz Wieluń121926:22
8. Joker Piła131622:26
9. Jadar Siedlce121424:28
10. Wanda Kraków131422:31
11. Cuprum Lubin131422:33
12. GTPS Gorzów131121:35


Osiem czołowych zespołów zagra w play-off o mistrza pierwszej ligi, a pozostałe będą bronić się przed spadkiem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Dołącz do nas na Facebooku