Siatkarze wiedzą o co grają (nareszcie!)

iki
2009-12-04 , aktualizacja: 04.12.2009 11:29
A A A Drukuj
Po 9. kolejkach pierwszoligowcy wreszcie poznali zasady rozgrywek. - My chcemy zagrać dalej z miejsca w czołowej czwórce - powiedział kierownik Rajbudu GTPS Dominik Chlebicki. Kolejny mecz gorzowian w sobotę.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
SERWISY
Wydział Rozgrywek Polskiego Związku Piłki Siatkowej nareszcie ogłosił: po sezonie zasadniczym czołowa czwórka zagra o awans do PlusLigi, kolejne cztery zespoły będą bezpieczne - rozdzielą między siebie miejsca 5-8, a ostatnia czwórka (nie licząc SMS Spała) najpierw zagra o utrzymanie między sobą, a potem z czołowymi drużynami z drugiej ligi. Na zapleczu ekstraklasy nadal będzie grać 13 zespołów. Takie zasady nie są zaskoczeniem. - Chcielibyśmy znaleźć się w gronie najważniejszych ekip w rozgrywkach i zagrać dalej o coś - stwierdził Chlebicki. - Po co są dodatkowe mecze o miejsca 5-8? Stawka żadna, a tylko generowanie dodatkowych kosztów.

W sobotę o godz. 17 w hali LO przy ul. Puszkina w Gorzowie Rajbud GTPS (14 pkt) zmierzy się z Pronarem Hajnówka (7 pkt). Po zwycięstwie w Nysie - zakończyliśmy serię trzech porażek - w naszej ekipie znacznie poprawiły się humory, wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do walki. - Trzeba koniecznie przypilnować tego wyniku, aby nadal mieć kontakt punktowy z najlepszymi - powiedział Chlebicki. - Teraz czołowe drużyny mają w terminarzu starcia między sobą, jeden drugiemu będzie odbierał punkty. Musimy to wykorzystać.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku