GTPS wygrał w świątecznym, roztargnionym stylu

sky
2009-12-21 , aktualizacja: 21.12.2009 07:54
A A A Drukuj
- Właśnie tego było nam trzeba - odetchnął z ulgą po ostatnim meczu w tym roku trener Rajbud GTPS Sławomir Gerymski. Siatkarze z Gorzowa wygrali z ekipą z Suwałk za trzy punkty.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
SERWISY
W ostatnich czterech pojedynkach kończącego się roku - począwszy od meczu w Nysie - gorzowianie chcieli zgarnąć cztery zwycięstwa, a może nawet zainkasować komplet 12 pkt. Udało się wygrać trzy razy (nasi siatkarze zdobyli w tych meczach 8 pkt). - Może na końcu nie wyszło tak, jak sobie wymarzyliśmy. Ale z pierwszej części sezonu jestem bardzo zadowolony. Wygraliśmy do tej pory siedem spotkań. To bardzo dobry wynik, który daje nadzieję na nowy rok. Czwórka ciągle jest w naszym zasięgu, tylko musimy zacząć w końcu więcej trenować. Czekamy na halę przy Czereśniowej, bo przez przeprowadzki uciekło nam blisko 50 treningów - opowiadał trener gorzowian Sławomir Gerymski.

Choć sobotni wynik (3:1) wskazywać może na łatwą wygraną, wcale lekko gorzowianom z ostatnim w tabeli Ślepskiem nie poszło. W pierwszej partii goście prowadzili 13:11, trzymali się do stanu 17:17. Wtedy na zagrywkę udał się Konrad Woroniecki i siatkarze GTPS zdobyli 5 pkt z rzędu (na siatce rządzili Krzysztof Grzesiowski i Michał Stępień, a Woroniecki dołożył dwie asowe serwisy). Tego seta już nie oddali. Drugą odsłonę nasi zaczęli już pewniej, szybko uciekli siatkarzom z Suwałk na 3-4 pkt i równie szybko tego seta skończyli.

Do wyśmienitego humoru zabrakło zwycięstwa w trzeciej partii. Sporo błędów własnych po stronie gorzowian, solidny blok gości - tak zaczął się ten set i goście prowadzili nawet 11:6. I choć nasi wrócili jeszcze do gry w środkowej fazie trzeciej partii (15:15), to jednak rywale przełamać się nie dali. Od stanu 19:21 gorzowianie sami zdobyli 4 pkt za siatkarzy Ślepska.

W ostatnim secie obie drużyny popełniały już błędy na potęgę. W końcowym rozrachunku to jednak gorzowianie popełnili ich mniej i zakończyli zwycięsko to spotkanie. - Tylko w trzecim secie potrafiliśmy ograniczyć własne błędy i od razu dało nam to zwycięstwo. Gorzów trzy partie wygrał, ale też nie grzeszył skutecznością. Błędów było zdecydowanie za dużo, jak na ten poziom rozgrywek - przyznał trener gości Adam Aleksandrowicz.

Po tym meczu cieszą tylko 3 pkt. Siatkarze Rajbud GTPS mają dużo czasu, aby zapomnieć, w jakim świątecznym stylu te punkty zdobyli (kolejny mecz 9 stycznia z Morzem). - Cicho na sali było, wdarła się w nasze szeregi świąteczna atmosfera, od razu po meczu mamy klubową wigilię. To chłopaków trochę rozluźniło - tłumaczył swoich podopiecznych trener Gerymski.

RAJBUD GTPS GORZÓW - ŚLEPSK SUWAŁKI 3:1

SETY: 25:20, 25:20, 20:25, 25:21.

GTPS: Hunek, Woroniecki, Grzesiowski, Stępień, Olichwer, Mischke, Ratajczak (libero) oraz Mach, Wroński, Kupisz.

Ślepsk: Malczewski, Szlejter, Rudzewicz, Krzysiek, Skrzypkowski, Gołębski, Wawrzyniak (libero) oraz Główczyński, Iwanowicz.

WYNIKI Z 13. KOLEJKI:

Rajbud GTPS Gorzów - Ślepsk Suwałki 3:1, Pronar Parkiet Hajnówka - Morze Bałtyk Szczecin 3:0, Avia Świdnik - Orzeł Międzyrzecz 1:3, BBTS Bielsko-Biała - Joker Piła 2:3, Trefl Gdańsk - SMS PZPS Spała 3:0. Mecz AZS PWSZ Nysa - Fart Kielce został przełożony na 20 stycznia. Pauzował Energetyk Jaworzno.



I LIGA SIATKARZY

1. Trefl Gdańsk123034:14
2. Fart Kielce112628:12
3. Avia Świdnik122427:15
4. Joker Piła122328:20
5. Orzeł Międzyrzecz122228:23
6. BBTS Bielsko-Biała122028:24
7. Rajbud GTPS Gorzów121926:25
8. Pronar Parkiet Hajnówka121722:24
9. Energetyk Jaworzno121117:29
10. AZS PWSZ Nysa11916:27
11. SMS PZPS Spała11917:30
12. Morze Bałtyk Szczecin11914:28
13. Ślepsk Suwałki12914:28


Cztery czołowe zespoły zagrają w play-off o awans do PlusLigi, cztery kolejne utrzymają się w I lidze, a cztery ostatnie (nie licząc SMS) zagrają o utrzymanie w barażach.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku