Siatkówka: Zacząć tak jak kończyliśmy i bić się o czwórkę

iki
2010-01-08 , aktualizacja: 08.01.2010 10:23
A A A Drukuj
Pierwszą rundę uznali w Gorzowie za udaną. Wygraliśmy siedem meczów, mamy kontakt z czołówką. Rewanże musimy zacząć od zwycięstwa, aby do końca pierwszoligowych rozgrywek grać wysoko.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
SERWISY
- Przy naszych problemach z halą, gdy uciekło nam tyle treningów, bilans 7-5 i 4 pkt straty do czwartego Jokera Piła przyjmuję za pozytyw - stwierdził trener Rajbudu GTPS Sławomir Gerymski. - Pamiętajmy ile latem było zmian, jak odmłodziliśmy zespół. Dalej ruszamy znacznie mądrzejsi i groźniejsi. Nasze plany nie zmieniły się. Na koniec sezonu zasadniczego chcemy być w pierwszej czwórce, która zagra dodatkowe, ważne pojedynki.

Na razie gorzowianie nadal zapraszają kibiców do hali pierwszego ogólniaka. Coś na lepsze - czytaj: znacznie więcej jednostek treningowych - może się zmienić od 1 lutego, bo właśnie wtedy ma być oddany do użytku wyremontowany obiekt przy ul. Czereśniowej, od zawsze kojarzony z największymi sukcesami siatkarzy. O tym w GTPS na poważnie pomyślą jednak za chwilę. W najbliższy weekend chcą zacząć nowy rok tak jak skończyli poprzedni. W grudniu pokonali beniaminka z Suwałk 3:1, a teraz zagrają z innym nowicjuszem - Morzem Szczecin. W hali aktualnie przedostatniego zespołu w pierwszej lidze wygrali 3:2. U siebie nie wypada dopuścić do jakiejkolwiek straty punktowej, tym bardziej, że w gorzowskiej ekipie, która wznowiła treningi tuż po świętach, nie ma żadnych problemów zdrowotnych.

Mecz Rajbudu GTPS z Morzem rozpocznie się w hali I LO przy ul. Puszkina w sobotę o godz. 17.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku