Zapomnieli¶my o rewitalizacji starówki. Szkoda

Artur Brykner
16.09.2009 , aktualizacja: 16.09.2009 08:24
A A A Drukuj
W³adze Gorzowa nie odrobi³y zadania domowego - nie z³o¿y³y projektu na dofinansowanie modernizacji zabudowy Nowego Miasta, bo nie mia³y opracowanego projektu tej inwestycji - pisze Artur Brykner.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Ga
Zielona Góra otrzyma unijn± dotacjê na rewitalizacjê starówki, a Gorzów nie. Degradacja starej zabudowy obu miast pewnie przebiega podobnie i dlatego wydawaæ by siê mog³o, ¿e ¶wiête oburzenie gorzowian na dotowanie unijnymi funduszami Zielonej Góry jest zasadne.

Niestety to w³adze Gorzowa nie odrobi³y zadania domowego - nie z³o¿y³y projektu na dofinansowanie modernizacji zabudowy Nowego Miasta, bo nie mia³y opracowanego projektu tej inwestycji.

O ratowaniu starej zabudowy Gorzowa radni dyskutuj± od kilkunastu lat. Jeszcze za kadencji prezydenta Henryka M. Wo¼niaka na nadzwyczajnej sesji przyjêli uchwa³ê o konieczno¶ci rewitalizacji dzielnicy Nowe Miasto. Do Gorzowa przyje¿d¿ali eksperci i doradzali, co nale¿y zrobiæ, krok po kroku, i jak opracowaæ program modernizacji starej zabudowy. Dr Andrzej Billert, który rewitalizowa³ niemieck± Lubekê i Frankfurt nad Odr±, t³umaczy³ radnym, ¿e remonty kamienic s± jedynie czê¶ci± programów rewitalizacyjnych, które s³u¿± kompleksowej zmianie charakteru dzielnicy. Na podstawie ekspertyz radni i kolejny prezydent Tadeusz Jêdrzejczak dowiedzieli siê, ¿e modernizacja Nowego Miasta poch³onie ok. 350 mln z³. To suma gigantyczna jak na Gorzów, ale dr Billert ju¿ wtedy przekonywa³, ¿e miasto musi opracowaæ projekt i byæ przygotowane, poniewa¿ gdy Polska znajdzie siê w UE, bêdzie szansa na du¿e dotacje. Co zrobi³y w³adze Gorzowa przez ostatnie 12 lat? Tematem rewitalizacji zaj±³ siê ówczesny wiceprezydent Mariusz Guzenda, który program roz³o¿y³, a wielkie plany skoñczy³y siê na corocznym wydawaniu pieniêdzy z bud¿etu miasta na remonty elewacji wybranych kamienic. Niestety, miejscy urzêdnicy sami nie opracowali, ani nie zlecili wyspecjalizowanej firmie wykonania lokalnego programu rewitalizacji. Nie ma zatem kompleksowego projektu zawieraj±cego nie tylko szczegó³ow± inwentaryzacjê kamienic i ulic, ale tak¿e uwzglêdniaj±cego takie wska¼niki jak poziom ¿ycia w wybranych kwarta³ach zabytkowej dzielnicy, przestêpczo¶æ, strukturê spo³eczn±, aktywno¶æ gospodarcz± itd. A to jest podstawa do ubiegania siê o unijne dotacje. To zadanie domowe odrobi³a Zielona Góra i prawdopodobnie zielonogórski projekt rewitalizacji starówki otrzyma pieni±dze z LRPO bez wzglêdu na to, jak g³o¶no prezydent Gorzowa bêdzie szydzi³ z zielonogórskiej starówki, a radny Artur Radziñski sk³ada³ kolejne doniesienia do prokuratury w sprawie rozdzia³u unijnych dotacji przez Urz±d Marsza³kowski.

W³adze Gorzowa zachowuj± siê jak Icek z dowcipu o ¯ydzie, który koniecznie chcia³ wygraæ na loterii i codziennie przed losowaniem bezskutecznie prosi³ Boga o wygran±. Ten, zdenerwowany na modl±cego siê ¯yda, w koñcu odpowiedzia³: - Icek! Bardzo chcia³bym ci pomóc! Ale chocia¿ raz daj mi szansê i chocia¿ raz kup los.

Gorzów nie kupi³ losu na loterii i nie ma szans na wygran±. Sami jeste¶my sobie winni.

Podziel siê

  • 9 komentarzy
  • Kup licencjê
  • Ocena:

    • s³abe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 g³osy

Do³±cz do nas na Facebooku