Jak zmienić śródmieście Gorzowa w miejski salon. Będzie dyskusja

Dariusz Barański
26.01.2010 , aktualizacja: 26.01.2010 11:17
A A A Drukuj
Konkurs rozstrzygnięty, nagrody rozdane, pieniądze wydane. Wystawa jeszcze wisi, ale wokół projektów na centrum Gorzowa od ponad miesiąca cicho. Jakby wszyscy zapomnieli. A jednak nie. W lutym odbędzie się duża publiczna dyskusja nad koncepcjami architektów.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Przez miesiąc mogło się wydawać, że mieliśmy wiele hałasu o nic. Pół miliona na przeprowadzenie konkursu architektonicznego, 200 zgłoszeń z całego świata, 50 nadesłanych projektów i naprawdę wiele ciekawych pomysłów, jak śródmieście uczynić miejscem do życia, prawdziwym salonem miasta. W połowie grudnia oficjalnie rozdano nagrody i wyróżnienia, otwarto wystawę w Bibliotece Herberta, jeszcze kilka dni tu i ówdzie komentowano pomysły architektów i na konkurs opuszczono niepokojącą kurtynę milczenia. Tym bardziej niepokojącą, że pomysły architektów określano jako nierealne, myląc koncepcję i propozycje rozwiązań różnych problemów z gotowym do realizacji projektem. Różni komentatorzy straszyli mieszkańców masowymi wyburzeniami, setkami milionów złotych kosztów itp. Nie dano natomiast dotąd szansy na wytłumaczenie wszystkim gorzowianom, o co w tych koncepcjach naprawdę chodzi. A chodzi o mapę drogową rozwoju centrum Gorzowa w najbliższych dziesięcioleciach. Koncepcja określa, co miasto powinno zrobić, jak planować inwestycje i swoje zamierzenia w centrum miasta, aby osiągnąć najlepszy efekt. Jeśli np. mowa jest o budowie dwóch dodatkowych mostów i ringu wokół centrum, to oznacza, że miasto powinno rezerwować w tym miejscu teren. Aby nie okazało się po latach, że tam właśnie nowy budynek.

Okazuje się, że szansa na debatę z mieszkańcami będzie i to wkrótce. Gorzowski oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich, który na zlecenie miasta zorganizował konkurs, przygotowuje dyskusję pokonkursową pod hasłem "Nowe centrum Gorzowa" Tym razem w lepszym terminie niż grudniowe rozdanie nagród i otwarcie wystawy. Spotkanie odbędzie się w Bibliotece Herberta 20 lutego, a więc w sobotę, o godz. 15.

- Na konkurs nie opuszczono jeszcze kurtyny. Już my od to zadbamy, żeby ten temat był ciągle aktualny. Chciałem natomiast, żeby opadły emocje, bo zaczęły się pojawiać różne, czasem nawet dość głupie głosy. Krytykowano nie wiedząc o co chodzi i nie wnikając w istotę całego przedsięwzięcia. Myślę, że po tych dwóch miesiącach emocje trochę opadły i będzie czas, żeby odnosić się do tego wszystkiego w bardziej racjonalny sposób - wyjaśnia Dariusz Górny, prezes gorzowskiego SARP-u. Jego zdaniem teraz najważniejszym zadaniem jest przygotowanie się do tego, aby te dobre pomysły i rozwiązania mogły być wpisywane do planów zagospodarowania przestrzennego. Tego powinny pilnować władze Gorzowa oraz radni, od których wyszła inicjatywa konkursu. Nie powinno być to trudne, bo koncepcje, zwłaszcza ta nagrodzona, podają często bardzo konkretne rozwiązania. - Konkurs miał swój wymiar studialny, ale jednoznaczność prac nadesłanych w rywalizacji daje też znakomity materiał do niemal natychmiastowego podejmowania decyzji planistycznych o niezwykle pragmatycznym wymiarze - stwierdza Jerzy Grochulski, prezes SARP i przewodniczący jury. Na dyskusję w lutym zaproszone zostaną wszystkie zespoły biorące udział w konkursie, architekci, jurorzy oraz władze miasta. Nagrodzeni architekci zaprezentują mieszkańcom swoje projekty i odpowiedzą na pytania i wątpliwości. Do końca lutego przedłużono również wystawę prac konkursowych w Bibliotece Herberta. Koncepcje wraz ze szczegółowymi opisami można też oglądać na stronie konkursu: www.gorzow.sarp.org.pl

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Dołącz do nas na Facebooku