Gorzów i jego Brand Manifesto
28.01.2010
, aktualizacja: 28.01.2010 18:15
Wizja miasta została ujęta strategii przygoptowanej przez BNA w formę obszernego, piętnastopunktowego BRAND MANIFESTO. Jest to rodzaj autodefinicji miasta wypowiedzianej w spersonifikowanej formie. To skondensowana opowieść, którą miasto mogłoby opowiedzieć o sobie przybyszowi, aby przybliżyć mu swoją istotę i specyfikę.
ZOBACZ TAKŻE
- Nadal Gorzów Wielkopolski? Może wystarczy sam Gorzów (15-12-10, 19:50)
- Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta (28-01-10, 18:10)
| . | Jestem miastem rozpostartym na siedmiu wzgórzach nad wodami Warty, otoczonym szerokimi pasmami lasów. Wypełniają mnie parki, zieleńce i ogrody. |
| . | Jestem miastem pogranicza. Od wieków usytuowany na rozdrożu stałem się przystanią dla duchowych tułaczy. Kresowiacy, Romowie, Polacy, Łemkowie, ludzie z pokręconymi życiorysami, mogący pozować do przestróg znaleźli u mnie spokój i ukojenie. |
| . | Jestem dumnym spadkobiercą Landsberga, z którego czerpię to, co najlepsze, a więc umiłowanie precyzji, porządku, skłonności do planowania i realizowania uprzednio wyznaczonych celów. |
| . | Mozaika etniczna, która mnie konstytuuje, uczy mieszkańców tolerancji i akceptacji, dyskrecji i otwartości. |
| . | Jestem jedynym miastem w Polsce, w którym w jednym czasie z tego samego pociągu wysiadają rastaman, wędkarz i miłośnik Hasiora. |
| . | Jestem miastem, które ma ambicje być antytezą miasta. |
| . | Stawiam na odrestaurowanie zabytków niemieckiej secesji, zadbane parki, rozwój miejskich szlaków turystycznych. |
| . | Jestem miastem, którego nadrzeczny bulwar tętni życiem. Organizując cyklicznie turnieje piłki wodnej i sportów jej pokrewnych przyciągnę mieszkańców i turystów do zagnieżdżonych nad rzeką licznych kawiarni, pubów, małych sklepików z pamiątkami, w których będą pracować studenci. |
| . | Stanę się pionierem w rozwoju nadrzecznej infrastruktury. W przystani sięgającej za horyzont na barkach będą zamieszkiwać przyjezdni z Niemiec, większych i mniejszych polskich miast. Stanę się gospodarzem jedynej w Polsce regularnej dorocznej parady barek. |
| . | Stawiam na restytucję dawnych, rzemieślniczych zawodów, na fair trade, slow food i slow life. Znajduję czas dla rodziny, przyjaciół, na rozwijanie własnych zainteresowań i przedsiębiorczość z pasją. |
| . | Stanę się pracownią miejskiego designu. Zasiedlą mnie młodzi artyści - ci, których przyciągnie moje oferta edukacyjna i ci, których urzeknie sprzyjający wolnomyślicielstwu klimat. To oni przyciągną na Chrobrego życie towarzyskie, a w efekcie poszukujących lokalizacji na lofty developerów. |
| . | Kiedy w okolicy przebiegnie autostrada stanę się miejscem atrakcyjnym pod względem turystycznym, głównym celem weekendowych wypadów dla Berlińczyków, Poznaniaków, Wrocławian, byłych Landsberczyków. Przyciągnie ich moja (nie)codzienność i umiłowanie ekscentryczności - pomnik kloszarda, niski punkt widokowy, fontanna z wygrzewającymi się na słońcu brązowymi żółwiami, żółte wróble. Czy można chcieć więcej |
| . | Moje ulice, noszące nazwiska wybitnych landsberczyków, staną się areną sztuki performatywnej, miejscem wyróżniającym się nietypową architekturą miejską i spontanicznym współudziałem mieszkańców w przedsięwzięciach kulturowych. |
| . | Zasiedlą mnie ludzie, dla których najważniejsza będzie odwaga bycia sobą, spokojna, kameralna, nieco poukładana egzystencja. Stanę się zakątkiem dla znękanych hukiem wielkiego miasta Poznaniaków i Berlińczyków. Będę atrakcyjny dla poszukiwaczy niszowych atrakcji, którzy poprzez dotyk abstrakcji wyrwą się z rutyny dnia codziennego. |
| . | Nigdy nie będę ogromną aglomeracją, ani wielkim ośrodkiem przemysłowym konkurującym z wielkimi sąsiadami, ale jestem dumny ze swojej skali i tempa życia - mój priorytet to ich zachowanie. |
| . | Stanę się miastem, gdzie styl życia będzie odzwierciedlać stan ducha moich mieszkańców. Stanę się przystanią. |
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Gorzów i jego Brand Manifesto
blic
29.01.10, 13:23
Przynajmniej trzy punkty zakładają, że w Gorzowie jest akademia z konkretną liczbą studentów.Nic nie wskazuje na to żeby prezydent Gorzowa był skłonny zrealizować ten element manifestu.»
Najczęściej czytane24 htydzień


