Przed kryzysem pale, teraz budowa. Deweloper wrócił nad rzekę
17.11.2011
, aktualizacja: 17.11.2011 10:00
Przed kryzysem wbito 200 betonowych pali, a potem na kilka lat budowę wstrzymano. Teraz deweloper powrócił do budowy osiedla przy ul. Warszawskiej w Gorzowie. Zmieniła się idea osiedla, ale ceny mieszkań o dziwo pozostały podobne.
ZOBACZ TAKŻE
- W Gorzowie możesz zamieszkać w zabytku [ZDJĘCIA] (18-11-11, 10:13)
Budowa niewielkiego osiedla na terenie między ul. Warszawską i Wartą rozpoczęła się już na początku 2008 r. "Osiedle nad rzeką" - tak się nazywała wtedy inwestycja - powstawało na trudnym terenie na skraju nadrzecznych łąk. Budowa była warta podjęcia skomplikowanych prac ziemnych i fundamentowych, bo z okien przyszłych mieszkań roztaczać się będzie wspaniały widok na Wartę i zielone nadrzeczne łąki. Te atrakcje były jednak gratis, bo cenę zaplanowano na poziomie tych sprzedawanych na Górczynie, czyli 3,5-3,7 tys. zł za m kw.
Kompleks miał być gotowy do końca listopada 2009 r. Przyszedł jednak kryzys i załamanie na rynku mieszkaniowym i deweloper wstrzymał budowę na kilka lat. W tym roku jednak przy Warszawskiej znów ruszyły dźwigi.
Inwestorem jest teraz firma Bachalski Development, a osiedle zmieniło nazwę na Osiedle Rodzinne. Zmieniła się nie tylko nazwa, ale również filozofia przedsięwzięcia. Ceny pozostały podobne od 3,2 - 3,6 tys. zł.
- Sądzę, że na rynku deweloperskim jest ożywienie. Relatywnie dużo się w Gorzowie buduje. Ale obserwujemy też tendencję do walki cenowej. I niestety ta walka cenowa nie przekłada się na to, że klientowi oferuje się coś ekstra. Brakuje też pewnego środka. Jest za to polaryzacja: są albo oferty tańsze po 3-3,2 tys. zł za m kw., i od razu takie po 4 tys. i więcej - mówi Jacek Bachalski, prezes firmy. - Jest taka tendencja, że niestety klienci patrzą tylko na cenę, aby kupić jak najtaniej. Nie pytają, co dostaną w zamian z troszkę wyższą cenę. Chcą jak najmniej wydać, a zapominają, że przecież na tym osiedlu będą mieszkać przez dłuższy czas, może nawet kilkadziesiąt lat. Zaoszczędzą przy zakupie parę tysięcy, a potem będą się latami męczyć - dodaje. Tym czymś "ekstra" w przypadku osiedla przy ul. Warszawskiej jest wyższy standard: ekskluzywne wykończenie klatek schodowych i części wspólnych, szybka winda wynosząca mieszkańców z dwukondygnacyjnych garaży na poziom patio, a także monitoring osiedla.
"Rodzinne" jest skierowane głównie na młodych ludźmi z rodzinami, małymi dziećmi. Składać się będzie z dwóch budynków w kształcie litery C, łatwo więc je odpowiednio zabezpieczyć i monitorować. W środku znajduje się duży dziedziniec-patio na dwóch poziomach z placami zabaw dla dzieci. System kamer będzie monitorował cały obiekt, obraz będzie nagrywany i przesyłany do centrum monitoringu, które w razie potrzeby wysyła grupę interwencyjną. Nowością będzie jednak możliwość monitorowania osiedla przez samych mieszkańców. Każdy posiadający klucz dostępu będzie mógł wejść na stronę internetową i oglądać, czy to z mieszkania, z pracy, z innego miasta, czy zagranicy, co się dzieje na patio, jak bawią się dzieci na podwórku, albo co się dzieje z zaparkowanym na zewnątrz samochodem. - Na osiedlu będzie ok. 160 mieszkań. Budujemy je całkowicie na kredyt, czyli dostosowujemy się już do nowej ustawy, zgodnie z którą deweloperzy będą mogli budować jedynie z kredytu albo za zabezpieczone pieniądze na koncie. Inwestycja jest więc zabezpieczona w pełni, bo bank jest gwarantem wykonania - mówi prezes Bachalski.
"Osiedle Rodzinne" to niejedyne mieszkania, które powstają w ostatnim czasie blisko centrum miasta. Z dnia na dzień rośnie Kamienica Teatralna przy ul. Teatralnej budowana przez firmę Andbud Development. Będzie w niej 26 mieszkań o powierzchni od około 29 do 89 m kw., część z widokiem na rzekę i Zawarcie. Na pierwszym piętrze zaplanowano pięć lokali na biura, gabinety, kancelarie itp. Natomiast w parterze znajdą się trzy lokale handlowe z dużymi stylowymi witrynami od strony ul. Teatralnej.
Ciekawie położone jest osiedle Rezydencja Villa Parku, budowane przez Budnex w miejscu dawnego szpitala dziecięcego przy ul. Walczaka. Gorzowski deweloper daje przykład, jak można szybko i ze smakiem odrestaurować zabytkowe obiekty i wkomponować je w nowe osiedle. W tym pięknie położonym na skraju parku Siemiradzkiego kompleksie będzie 140 mieszkań oraz gabinety lekarskie. Cena? 3,5 do 3,8 tys. zł netto za metr.
Kompleks miał być gotowy do końca listopada 2009 r. Przyszedł jednak kryzys i załamanie na rynku mieszkaniowym i deweloper wstrzymał budowę na kilka lat. W tym roku jednak przy Warszawskiej znów ruszyły dźwigi.
Inwestorem jest teraz firma Bachalski Development, a osiedle zmieniło nazwę na Osiedle Rodzinne. Zmieniła się nie tylko nazwa, ale również filozofia przedsięwzięcia. Ceny pozostały podobne od 3,2 - 3,6 tys. zł.
- Sądzę, że na rynku deweloperskim jest ożywienie. Relatywnie dużo się w Gorzowie buduje. Ale obserwujemy też tendencję do walki cenowej. I niestety ta walka cenowa nie przekłada się na to, że klientowi oferuje się coś ekstra. Brakuje też pewnego środka. Jest za to polaryzacja: są albo oferty tańsze po 3-3,2 tys. zł za m kw., i od razu takie po 4 tys. i więcej - mówi Jacek Bachalski, prezes firmy. - Jest taka tendencja, że niestety klienci patrzą tylko na cenę, aby kupić jak najtaniej. Nie pytają, co dostaną w zamian z troszkę wyższą cenę. Chcą jak najmniej wydać, a zapominają, że przecież na tym osiedlu będą mieszkać przez dłuższy czas, może nawet kilkadziesiąt lat. Zaoszczędzą przy zakupie parę tysięcy, a potem będą się latami męczyć - dodaje. Tym czymś "ekstra" w przypadku osiedla przy ul. Warszawskiej jest wyższy standard: ekskluzywne wykończenie klatek schodowych i części wspólnych, szybka winda wynosząca mieszkańców z dwukondygnacyjnych garaży na poziom patio, a także monitoring osiedla.
"Rodzinne" jest skierowane głównie na młodych ludźmi z rodzinami, małymi dziećmi. Składać się będzie z dwóch budynków w kształcie litery C, łatwo więc je odpowiednio zabezpieczyć i monitorować. W środku znajduje się duży dziedziniec-patio na dwóch poziomach z placami zabaw dla dzieci. System kamer będzie monitorował cały obiekt, obraz będzie nagrywany i przesyłany do centrum monitoringu, które w razie potrzeby wysyła grupę interwencyjną. Nowością będzie jednak możliwość monitorowania osiedla przez samych mieszkańców. Każdy posiadający klucz dostępu będzie mógł wejść na stronę internetową i oglądać, czy to z mieszkania, z pracy, z innego miasta, czy zagranicy, co się dzieje na patio, jak bawią się dzieci na podwórku, albo co się dzieje z zaparkowanym na zewnątrz samochodem. - Na osiedlu będzie ok. 160 mieszkań. Budujemy je całkowicie na kredyt, czyli dostosowujemy się już do nowej ustawy, zgodnie z którą deweloperzy będą mogli budować jedynie z kredytu albo za zabezpieczone pieniądze na koncie. Inwestycja jest więc zabezpieczona w pełni, bo bank jest gwarantem wykonania - mówi prezes Bachalski.
"Osiedle Rodzinne" to niejedyne mieszkania, które powstają w ostatnim czasie blisko centrum miasta. Z dnia na dzień rośnie Kamienica Teatralna przy ul. Teatralnej budowana przez firmę Andbud Development. Będzie w niej 26 mieszkań o powierzchni od około 29 do 89 m kw., część z widokiem na rzekę i Zawarcie. Na pierwszym piętrze zaplanowano pięć lokali na biura, gabinety, kancelarie itp. Natomiast w parterze znajdą się trzy lokale handlowe z dużymi stylowymi witrynami od strony ul. Teatralnej.
Ciekawie położone jest osiedle Rezydencja Villa Parku, budowane przez Budnex w miejscu dawnego szpitala dziecięcego przy ul. Walczaka. Gorzowski deweloper daje przykład, jak można szybko i ze smakiem odrestaurować zabytkowe obiekty i wkomponować je w nowe osiedle. W tym pięknie położonym na skraju parku Siemiradzkiego kompleksie będzie 140 mieszkań oraz gabinety lekarskie. Cena? 3,5 do 3,8 tys. zł netto za metr.
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Przed kryzysem pale, teraz budowa. Deweloper wr...
dachowiecgorzowski
17.11.11, 11:58
Do tej marketingowej beczki miodu dodam łyżeczkę dziegciu:Reklamując Osiedle Rodzinne zapomnieli wkomponować w nadwarciańskie widoczki pociągi spalinowe tuż pod oknem. Z innych atrakcji - »
-
Czyżby można było odliczać VAT za mieszkania?
danny_boy
20.11.11, 01:00
Bo po cholerę w kolejnym artykule dziennikarz napisał „do 3,8 tys. zł netto za metr”?»
Najczęściej czytane24 htydzień




