Komentarz: Deweloper daje przykład, co zrobić z zabytkiem

Dariusz Barański, Gazeta Wyborcza
18.11.2011 , aktualizacja: 18.11.2011 10:11
A A A Drukuj
Kiedy w wielkanocny poniedziałek ub. roku zawalił się fragment starego szpitala dziecięcego wydawało się, że oto mamy do czynienia ze znanym scenariuszem...
Blok mieszkalny wybudowany na tyłach kompleksu jest już praktycznie gotowy. W grudniu zostaną przekazane nabywcom klucze do pierwszych mieszkań.
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Blok mieszkalny wybudowany na tyłach kompleksu jest już praktycznie gotowy. W grudniu zostaną przekazane nabywcom klucze do pierwszych mieszkań.
ZOBACZ TAKŻE
Prywatny inwestor kupuje zabytkowy obiekt, nic nie robi. Czeka, aż wszystko się zawali lub spłonie. A potem hulaj dusza, można budować. Cokolwiek, czyli zazwyczaj po prostu tandetnie, nieciekawie, nieestetycznie.

Tymczasem nie! Budnex udowodnił, że można inaczej. I takie działania trzeba pokazywać i chwalić. Oto firma potrafiła połączyć swój interes dewelopera z estetyką i tradycją tego miejsca. Przy ul. Walczaka powstaje ładny nowy kompleks wkomponowany w parkową okolicę. A z zabytkowego budynku szpitala uczyniono prawdziwa perełkę.

Moim zdaniem to jedna z najbardziej reprezentacyjnych i najładniejszych budowli w mieście. Budnex pokazał przy ul. Walczaka, co można zrobić.

Nie tylko, mimo fatalnego stanu technicznego, został odremontowany dawny budynek szpitala. Również architektura sąsiednich, całkiem nowych budynków tworzy z nim estetyczną całość.

W Gorzowie mamy jeszcze jeden pusty szpital, nawet z własnym małym parkiem. Jaki scenariusz dla niego przewidziano?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Dołącz do nas na Facebooku