W Gorzowie możesz zamieszkać w zabytku [ZDJĘCIA]
18.11.2011
, aktualizacja: 18.11.2011 10:13
Nowa inwestycja w otoczeniu parku w samym centrum Gorzowa robi wrażenie. Od strony ul. Walczaka imponują odnowione zabytkowe budowle. Pierwsze mieszkania będzie można tam kupić za dwa miesiące.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Kompleks mieszkalny o nazwie Rezydencja Villa Park tworzą: trzy zabytkowe budynki po dawnym szpitalu dziecięcym, nowoczesny, oszklony łącznik między stuletnimi obiektami oraz wybudowany od podstaw blok mieszkalny na tyłach zabytkowego kompleksu.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Blok mieszkalny wybudowany na tyłach kompleksu jest już praktycznie gotowy. W grudniu zostaną przekazane nabywcom klucze do pierwszych mieszkań.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Wybudowany od nowa budynek nawiązuje stylistyką do trzech zabytkowych obiektów poszpitalnych, ale to same zabytki robią niesamowite wrażenie.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
W nowoczesnym, oszklonym łączniku będą lokale usługowe.

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Modernizacja i rozbudowa została zaprojektowana w gorzowskim Biurze Projektów Pracowni Autorskiej DOM.
ZOBACZ TAKŻE
- Komentarz: Deweloper daje przykład, co zrobić z zabytkiem (18-11-11, 10:11)
- Przed kryzysem pale, teraz budowa. Deweloper wrócił nad rzekę (17-11-11, 10:00)
- Jak poszpitalna ruina zamienia się w nowoczesne osiedle. Parkowa rezydencja [WIDEO, FOTO] (20-08-11, 10:07)
- Dawny szpital cenny dla miasta. Gra idzie o lokalizację, nie budynki! (05-08-11, 17:12)
- Co powstanie na terenie po domu dziecka [WIDEO, ZDJĘCIA] (04-12-10, 17:56)
- Szpital zmienia oblicze. Przychodnia i mieszkania w parku za 50 mln zł [ZDJĘCIA] (10-11-10, 15:18)
- Gorzów: Gruzy po zabytkowym szpitalu [ZDJĘCIA] (05-04-10, 12:35)
- Budynek po dawnym szpitalu dziecięcym straszy! (04-03-10, 08:40)
Kompleks mieszkalny o nazwie Rezydencja Villa Park tworzą trzy zabytkowe budynki po dawnym szpitalu dziecięcym, przygotowany pod usługi nowoczesny, oszklony łącznik między stuletnimi obiektami oraz wybudowany od podstaw blok mieszkalny na tyłach zabytkowego kompleksu.
Ten ostatni budynek jest już praktycznie gotowy. - W grudniu będziemy przekazywać naszym klientom klucze do pierwszych mieszkań w tym obiekcie - zapowiada Kinga Czyżewska z biura sprzedaży firmy Budnex.
W budynku jest 70 mieszkań o bardzo zróżnicowanym metrażu. Najmniejsze lokale mają powierzchnię 32 mkw., ale można kupić też sporo mieszkań o powierzchni ponad 70 metrów. Zróżnicowane są też ceny - w zależności od metrażu, piętra i... widoku z okna trzeba zapłacić od 3,5 do 3,7 tys. zł netto za metr. Firma sprzedała połowę lokali w tym budynku.
Pod dziedzińcem nowego budynku deweloper kończy już budowę podziemnego parkingu na 118 aut. Powstaje też kolejna, mniejsza hala garażowa na kilkanaście aut. - Zaplanowaliśmy również kilkanaście naziemnych miejsc parkingowych wewnątrz kompleksu. Ulica Walczaka jest jedną z najbardziej ruchliwych dróg w mieście, dlatego wszyscy - i mieszkańcy, i klienci usług, i pacjenci prywatnych przychodni - muszą się zmieścić na terenie Rezydencji - podkreśla Krzysztof Nuckowski, prezes Budneksu.
Wybudowany od nowa budynek nawiązuje stylistyką do trzech zabytkowych obiektów poszpitalnych, ale to same zabytki robią niesamowite wrażenie. Szczególnie obiekt, który jest skierowany frontem do ul. Walczaka. Budynek nie będzie już pokryty bluszczem, jak to było przed laty, ale deweloper zachował zabytkowy charakter elewacji budynku.
- Po zabytkach zostały tylko ściany osłonowe, które są samonośne. One nie mają trzymać całego obiektu. Mają za zadanie być ładne i zabytkowe - uśmiecha się Nuckowski. Jak zaznacza, w tym budynku oprócz ścian, zostało też kilka korytarzy i klatki schodowe, bo tylko tam były zabytkowe elementy. - Od nowa wylaliśmy nawet fundamenty, będą tam zupełnie nowe stropy, słupy, ściany wewnętrzne. W każdym z naszych budynków w parku będzie winda, nawet w tym zabytkowym - zaznacza prezes firmy deweloperskiej z Gorzowa.
Tam, gdzie ponad dekadę temu mieścił się szpitalny oddział dziecięcy, ale też kuchnia i stołówka oraz laboratorium, teraz będą nie tylko mieszkania (w sumie w zabytkowych budynkach będzie ich ok. 60), ale również m.in. prywatne gabinety lekarskie i lokale usługowe. Taki obowiązek nakłada na inwestora plan zagospodarowania terenu uchwalony przed laty dla tej lokalizacji.
Jak zapewnia prezes Nuckowski, sprzedaż powierzchni pod mieszkania i usługi ruszy w styczniu lub w lutym. - To jest wyjątkowe miejsce, każde mieszkanie będzie inne, dlatego celowo opóźnialiśmy rozpoczęcie sprzedaży. Chcemy, aby każdy chętny zobaczył, jak wyglądają już gotowe lokale - mówi Krzysztof Nuckowski.
Sylwia Groblica, miejski konserwator zabytków w Gorzowie na razie nie chce oceniać prac remontowych, które zostały wykonane w budynkach po szpitalu dziecięcym. - Nie widziałam jeszcze efektów tych prac. Czekamy na koniec prac budowlanych. Nie wiem, w jaki sposób realizowane są zalecenia konserwatorskie. Mamy zaplanowaną kontrolę w trzech zabytkowych budynkach. Odbędzie się niebawem - zapewnia konserwator.
Przypomnijmy, deweloper kupił ten teren od marszałka sześć lat temu. Z impetem ruszył jednak z inwestycją dopiero po tym, jak w wielkanocny poniedziałek ub. roku zawalił się dach w jednym z zabytkowych budynków. - Potraktowaliśmy to jako ostrzeżenie - mówił wielokrotnie prezes Nuckowski. Cała inwestycja - wg nieoficjalnych szacunków - może kosztować Budnex ok. 50 mln zł. Deweloper szykuje już kolejną inwestycję mieszkaniową wzdłuż ul. Walczaka, na terenie po dawnym domu dziecka.
Ten ostatni budynek jest już praktycznie gotowy. - W grudniu będziemy przekazywać naszym klientom klucze do pierwszych mieszkań w tym obiekcie - zapowiada Kinga Czyżewska z biura sprzedaży firmy Budnex.
W budynku jest 70 mieszkań o bardzo zróżnicowanym metrażu. Najmniejsze lokale mają powierzchnię 32 mkw., ale można kupić też sporo mieszkań o powierzchni ponad 70 metrów. Zróżnicowane są też ceny - w zależności od metrażu, piętra i... widoku z okna trzeba zapłacić od 3,5 do 3,7 tys. zł netto za metr. Firma sprzedała połowę lokali w tym budynku.
Pod dziedzińcem nowego budynku deweloper kończy już budowę podziemnego parkingu na 118 aut. Powstaje też kolejna, mniejsza hala garażowa na kilkanaście aut. - Zaplanowaliśmy również kilkanaście naziemnych miejsc parkingowych wewnątrz kompleksu. Ulica Walczaka jest jedną z najbardziej ruchliwych dróg w mieście, dlatego wszyscy - i mieszkańcy, i klienci usług, i pacjenci prywatnych przychodni - muszą się zmieścić na terenie Rezydencji - podkreśla Krzysztof Nuckowski, prezes Budneksu.
Wybudowany od nowa budynek nawiązuje stylistyką do trzech zabytkowych obiektów poszpitalnych, ale to same zabytki robią niesamowite wrażenie. Szczególnie obiekt, który jest skierowany frontem do ul. Walczaka. Budynek nie będzie już pokryty bluszczem, jak to było przed laty, ale deweloper zachował zabytkowy charakter elewacji budynku.
- Po zabytkach zostały tylko ściany osłonowe, które są samonośne. One nie mają trzymać całego obiektu. Mają za zadanie być ładne i zabytkowe - uśmiecha się Nuckowski. Jak zaznacza, w tym budynku oprócz ścian, zostało też kilka korytarzy i klatki schodowe, bo tylko tam były zabytkowe elementy. - Od nowa wylaliśmy nawet fundamenty, będą tam zupełnie nowe stropy, słupy, ściany wewnętrzne. W każdym z naszych budynków w parku będzie winda, nawet w tym zabytkowym - zaznacza prezes firmy deweloperskiej z Gorzowa.
Tam, gdzie ponad dekadę temu mieścił się szpitalny oddział dziecięcy, ale też kuchnia i stołówka oraz laboratorium, teraz będą nie tylko mieszkania (w sumie w zabytkowych budynkach będzie ich ok. 60), ale również m.in. prywatne gabinety lekarskie i lokale usługowe. Taki obowiązek nakłada na inwestora plan zagospodarowania terenu uchwalony przed laty dla tej lokalizacji.
Jak zapewnia prezes Nuckowski, sprzedaż powierzchni pod mieszkania i usługi ruszy w styczniu lub w lutym. - To jest wyjątkowe miejsce, każde mieszkanie będzie inne, dlatego celowo opóźnialiśmy rozpoczęcie sprzedaży. Chcemy, aby każdy chętny zobaczył, jak wyglądają już gotowe lokale - mówi Krzysztof Nuckowski.
Sylwia Groblica, miejski konserwator zabytków w Gorzowie na razie nie chce oceniać prac remontowych, które zostały wykonane w budynkach po szpitalu dziecięcym. - Nie widziałam jeszcze efektów tych prac. Czekamy na koniec prac budowlanych. Nie wiem, w jaki sposób realizowane są zalecenia konserwatorskie. Mamy zaplanowaną kontrolę w trzech zabytkowych budynkach. Odbędzie się niebawem - zapewnia konserwator.
Przypomnijmy, deweloper kupił ten teren od marszałka sześć lat temu. Z impetem ruszył jednak z inwestycją dopiero po tym, jak w wielkanocny poniedziałek ub. roku zawalił się dach w jednym z zabytkowych budynków. - Potraktowaliśmy to jako ostrzeżenie - mówił wielokrotnie prezes Nuckowski. Cała inwestycja - wg nieoficjalnych szacunków - może kosztować Budnex ok. 50 mln zł. Deweloper szykuje już kolejną inwestycję mieszkaniową wzdłuż ul. Walczaka, na terenie po dawnym domu dziecka.
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
W gorzowie możesz zamieszkać w zabytku [zdjęcia]
saint_just
18.11.11, 11:20
Wersja standard (rodzinna) z uniwersalnym murzynem do wachlowania i prania białych skarpet pana biznesmana.»
Najczęściej czytane24 htydzień



więcej zdjęć