Inwestycje w Gorzowie: Marina na brzegu Warty

Artur Brykner
03.11.2009 , aktualizacja: 03.11.2009 18:13
A A A Drukuj
W Gorzowie na lewym brzegu Warty ma powstać port i przystań dla żeglugi pasażerskiej oraz jachtowej. W pobliżu mały hotel, tawerna i pole biwakowe z wygodami. Jeśli miasto pozyska pieniądze z funduszy europejskich, to budowa gorzowskiej mariny ruszy w przyszłym roku
Projekt przystani rzecznej z portem dla turystów
Projekt przystani rzecznej z portem dla turystów
W obecnym basenie portu rzecznego na Zawarciu nieopodal mostu Lubuskiego ma powstać przystań turystyczna. W tym roku Gorzów zabiegał o dofinansowane tej inwestycji ze środków unijnych Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Bezskutecznie. "Łączą nas rzeki" to wspólny projekt Gorzowa, Kostrzyna, Witnicy oraz Deszczna. Chodzi w nim o budowę i dostosowanie do turystki wodnej portów i przystani żeglugi pasażerskiej w Gorzowie i Kostrzynie, przystani wodnej z polem kempingowym w Świerkocinie oraz przystani kajakowej z polem biwakowym w Borku.

Gorzów nie zarzucił tego projektu. Chociaż w LRPO nie ma na razie dodatkowych pieniędzy na tego typu inwestycje, a kasa Gorzowa świeci pustkami, miejski wydział integracji europejskiej pracuje cały czas nad projektem o finansowanie tej inwestycji ze środków pozabudżetowych. To jedyna szansa, aby rozpocząć tę inwestycję. - Mogę powiedzieć jedynie, że mamy kilka pomysłów. Jeśli uda się pozyskać pieniądze z funduszy UE, to z pewnością zaczniemy budowę mariny w przyszłym roku - mówi Jacek Jeremicz, naczelnik wydziału integracji europejskiej.

Gorzów do końca roku będzie miał przygotowaną pełną dokumentację inwestycji, którą opracowuje szczecińska firma Bimor. Obecnie trwają ostatnie uzgodnienia dotyczące wpływu budowy portów i przystani nad Wartą na środowisko naturalne. W przypadku Kostrzyna czy Gorzowa nie powinno być żadnych problemów dotyczących uzgodnień np. z sanepidem, ponieważ przystanie turystyczne mają powstać w funkcjonujących basenach portowych.

W Gorzowie na powierzchni 1,5 ha terenu byłej stoczni, na lewym brzegu Warty zaplanowano powstanie portu i przystani żeglugi pasażerskiej oraz jachtowej, a także mały hotel, tawernę, a bliżej wyjścia z basenu portowego pole biwakowe ze wszystkimi wygodami (energia elektryczna, w.c.) i miejscami do rekreacji oraz grillowania. Przypomnijmy, że od czasu likwidacji 10 lat temu pola kempingowego przy ul. Słowiańskiej, gdzie stoją obecnie baseny Słowianki w Gorzowie, nie ma zagospodarowanego terenu dla turystów karawaningowych lub korzystających z noclegów w namiotach.

Cały ogrodzony teren wokół basenu portowego byłby strzeżony. Chodzi o to, żeby nie tylko turyści czuli się tutaj bezpiecznie ale także żeby wodniacy mogli bezpiecznie pozostawić tu swoje łodzie. Basen zaprojektowano tak, aby mogły tutaj bezpiecznie pozostać jednostki pływające także na całą zimę, kiedy pływanie po Warcie będzie niemożliwe. Atutem gorzowskiego portu ma być również pozostawienie pochylni, które wykorzystywane są do remontów statków rzecznych. Takich pochylni nad brzegami polskich rzek jest coraz mniej. Armatorzy nie mają gdzie naprawiać swoich jednostek i coraz częściej ich statki właśnie w celu napraw lub remontów zawijają do Gorzowa.

Według dokumentacji przygotowywanej przez Bimor budowa dwóch portów i dwóch przystani nad Wartą kosztować ma 23 mln zł. Cztery gminy nadal wspólnie chcą zabiegać o pozyskanie na inwestycję środków unijnych. Jak dowiedziała się "Gazeta", projekt "Łącza nas rzeki" ma duże szanse na wsparcie finansowe m.in. z europejskiego funduszu współpracy transgranicznej, ponieważ projektem aktywizacji turystycznej Odry i Warty zainteresowani są Niemcy. Jeśli tak się stanie, porty i przystanie nad Wartą od Gorzowa do ujścia rzeki powstaną do końca przyszłego roku.

Podziel się

  • 38 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Dołącz do nas na Facebooku