Przejażdżka po inwestycjach. Praktycznych, a nie spektakularnych
22.12.2009
, aktualizacja: 22.12.2009 18:12
To są prezenty pod choinkę dla mieszkańców - mówiła wiceprezydent Gorzowa Urszula Stolarska. We wtorek oprowadziła dziennikarzy po zakończonych niedawno inwestycjach.
ZOBACZ TAKŻE
- Strażacką można już jeździć. Ale otwarcie za tydzień (24-11-09, 16:50)
- Przedszkole na Górczynie otwarte. Zobacz wideo! (06-11-09, 16:03)
- Filharmonia w Gorzowie już prawie pod dachem (09-12-09, 10:10)
- Inwestycje w Gorzowie: Marina na brzegu Warty (03-11-09, 18:13)
- Radni znów nie zgodzili się na spółkę inwestycyjną (29-10-09, 11:36)
- Wyścig radnych z prezydentem o inwestycje (02-10-09, 18:38)
- Dziura w budżecie: Gorzów tnie inwestycje (25-08-09, 18:33)
- Inwestycja: zagramy w golfa na Zawarciu (25-08-09, 10:21)
SERWISY
Na wszystkie inwestycje w 2009 r. Gorzów wydał blisko 120 mln zł. I tego zawrotnego tempa w ciągu najbliższych 12 miesięcy na pewno nie zwolni. W przyszłorocznym budżecie na inwestycje zaplanowano ok. 30 mln zł więcej!
We wtorek wiceprezydent Gorzowa Urszula Stolarska zaprosiła dziennikarzy na przedświąteczną "pielgrzymkę" po gorzowskich inwestycjach. Na trasie - trwającej blisko dwie godziny autokarowej przejażdżki - nie było najbardziej spektakularnych prac. - Chcieliśmy pokazać przede wszystkim te mniejsze remonty, które też są ważne dla mieszkańców. Może nie są tak efektowne, jak choćby zakończony przed miesiącem remont ul. Strażackiej. To nie jest budowa przedszkola na Górczynie czy będące w toku wielka budowa filharmonii i gruntowny remont ul. Wyszyńskiego. Ale na pewno warto o nich mówić, bo przyczynią się przede wszystkim do poprawy bezpieczeństwa - podkreślała Stolarska.
Inwestycje, które zaprezentował magistrat, są warte ponad 10 mln zł. Nie największa, ale na pewno najbardziej kontrowersyjna była przebudowa kładki nad ul. Słowiańską (wybudowana w 2001 r., to jeden z wielu obiektów, który jest przedmiotem trwającego od roku procesu w sprawie afery budowlanej). W środę ruszają procedury odbioru tej budowy. Dziś "odbierali" ją dziennikarze. Na mostku stanęło 12 osób w różnych kategoriach wagowych. Wytrzymała! - Tym razem wszystko będzie już dobrze. Cała budowa na bieżąco była kontrolowana, była naszym oczkiem w głowie. Czujemy ulgę, że w końcu będziemy mogli ją otworzyć. Tak potrzebny mieszkańcom skrót przez lata stał pusty i nie mogliśmy go zagospodarować - mówiła wiceprezydent Stolarska. Inwestycja kosztowała 1,3 mln zł.
Stolarska pochwaliła się także termomodernizacją budynków Zespołu Szkół nr 6 przy ul. Gwiaździstej i nr 7 przy ul. Estkowskiego. W szkołach płynie ciepła woda ogrzewana energią z kolektorów słonecznych. To absolutna nowość w Gorzowie. Wszystkie prace w obu szkołach kosztowały 3,5 mln zł.
Kolejną z inwestycji pod choinkę był remont ul. Kukuczki. - To z kolei przykład oszczędności. Zaplanowaliśmy w budżecie 2,5 mln zł na usprawnienie układu komunikacyjnego w tym rejonie, a wydaliśmy tylko 1,6 mln zł. Tu zrobiliśmy przede wszystkim chodniki i drogi dojazdowe do szkół, czyli tylko najbardziej potrzebne rzeczy. Będzie bezpieczniej, bo wyremontowaliśmy też skrzyżowanie z torowiskiem - przekonywała Stolarska. Bezpieczniej będzie także na skrzyżowaniu Al. Konstytucji 3 maja z ul. Sportową, gdzie po prośbach mieszkańców zamontowano sygnalizację świetlną.
Spektakularny nie był także remont ul. Mickiewicza (ok. 600 tys. zł). - Mieszkańcy szybko zapomnieli, jak dziurawa była kiedyś ta ulica - uśmiechała się wiceprezydent. Dziury i wertepy zniknęły też z chodnika i ścieżki rowerowej przy ul. Piłsudskiego. - Wgryzły się pod nią korzenie topoli, ale teraz drzewka wycięliśmy, posadziliśmy nowe i wyłożyliśmy nową kostkę brukową - tłumaczyła Stolarska. Prace kosztowały 77 tys. zł.
kamil.sialkowski@gorzow.agora.pl
We wtorek wiceprezydent Gorzowa Urszula Stolarska zaprosiła dziennikarzy na przedświąteczną "pielgrzymkę" po gorzowskich inwestycjach. Na trasie - trwającej blisko dwie godziny autokarowej przejażdżki - nie było najbardziej spektakularnych prac. - Chcieliśmy pokazać przede wszystkim te mniejsze remonty, które też są ważne dla mieszkańców. Może nie są tak efektowne, jak choćby zakończony przed miesiącem remont ul. Strażackiej. To nie jest budowa przedszkola na Górczynie czy będące w toku wielka budowa filharmonii i gruntowny remont ul. Wyszyńskiego. Ale na pewno warto o nich mówić, bo przyczynią się przede wszystkim do poprawy bezpieczeństwa - podkreślała Stolarska.
Inwestycje, które zaprezentował magistrat, są warte ponad 10 mln zł. Nie największa, ale na pewno najbardziej kontrowersyjna była przebudowa kładki nad ul. Słowiańską (wybudowana w 2001 r., to jeden z wielu obiektów, który jest przedmiotem trwającego od roku procesu w sprawie afery budowlanej). W środę ruszają procedury odbioru tej budowy. Dziś "odbierali" ją dziennikarze. Na mostku stanęło 12 osób w różnych kategoriach wagowych. Wytrzymała! - Tym razem wszystko będzie już dobrze. Cała budowa na bieżąco była kontrolowana, była naszym oczkiem w głowie. Czujemy ulgę, że w końcu będziemy mogli ją otworzyć. Tak potrzebny mieszkańcom skrót przez lata stał pusty i nie mogliśmy go zagospodarować - mówiła wiceprezydent Stolarska. Inwestycja kosztowała 1,3 mln zł.
Stolarska pochwaliła się także termomodernizacją budynków Zespołu Szkół nr 6 przy ul. Gwiaździstej i nr 7 przy ul. Estkowskiego. W szkołach płynie ciepła woda ogrzewana energią z kolektorów słonecznych. To absolutna nowość w Gorzowie. Wszystkie prace w obu szkołach kosztowały 3,5 mln zł.
Kolejną z inwestycji pod choinkę był remont ul. Kukuczki. - To z kolei przykład oszczędności. Zaplanowaliśmy w budżecie 2,5 mln zł na usprawnienie układu komunikacyjnego w tym rejonie, a wydaliśmy tylko 1,6 mln zł. Tu zrobiliśmy przede wszystkim chodniki i drogi dojazdowe do szkół, czyli tylko najbardziej potrzebne rzeczy. Będzie bezpieczniej, bo wyremontowaliśmy też skrzyżowanie z torowiskiem - przekonywała Stolarska. Bezpieczniej będzie także na skrzyżowaniu Al. Konstytucji 3 maja z ul. Sportową, gdzie po prośbach mieszkańców zamontowano sygnalizację świetlną.
Spektakularny nie był także remont ul. Mickiewicza (ok. 600 tys. zł). - Mieszkańcy szybko zapomnieli, jak dziurawa była kiedyś ta ulica - uśmiechała się wiceprezydent. Dziury i wertepy zniknęły też z chodnika i ścieżki rowerowej przy ul. Piłsudskiego. - Wgryzły się pod nią korzenie topoli, ale teraz drzewka wycięliśmy, posadziliśmy nowe i wyłożyliśmy nową kostkę brukową - tłumaczyła Stolarska. Prace kosztowały 77 tys. zł.
kamil.sialkowski@gorzow.agora.pl
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Przejażdżka po inwestycjach. Praktycznych, a ni...
corve1
22.12.09, 20:45
dom.wp.pl/galeria/najbrzydsze_budynki_w_polsce,233.htmlale trzeba przyznać, że towarzystwo całkiem całkiem.»
-
Re: Przejażdżka po inwestycjach. Praktycznych, a
wolfenstein3d
22.12.09, 23:51
ten ranking jest do d**y bo wg niego pałac kultury i nauki w warszawie szpeci ijest na 1 miejscu a wg mnie jest piękny. To jest taki polski world trade centerdrapacz chmur jak w nowym »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć