W nowej hali kibic zamiast meczu zobaczy barierkę

Kamil Siałkowski
22.01.2010 , aktualizacja: 22.01.2010 16:36
A A A Drukuj
Kończy się remont hali przy ul. Czereśniowej w Gorzowie. W piątek zajrzeliśmy do środka. Obiekt robi wrażenie. Ale są też niedociągnięcia. Zamiast meczów siatkówki kibice będą oglądać... barierki ochronne

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
W piątek oglądaliśmy halę w towarzystwie dyrektorki Zespołu Szkół Technicznych Ogólnokształcących Jolanty Korpusińskiej i kierownika gospodarczego szkoły Romana Kowalczyka. O tym, że remont obiektu jest na finiszu, opowiadają z ulgą. - Kosztowało nas to nie tylko sporo pieniędzy [firma Jack-Bud z Poznania razem z dodatkowymi pracami dostała ok. 1,8 mln zł - przyp. red.], ale także dużo nerwów. Poruszaliśmy się po zupełnie nowym dla nas gruncie. Ale mam nadzieję, że uczniom i kibicom siatkówki odświeżony obiekt się spodoba - mówi "Gazecie" Jolanta Korpusińska. Wejdą do niego po feriach, od 1 lutego. Czyli z trzymiesięcznym opóźnieniem.

Na pierwszy rzut oka hala robi niezłe wrażenie. Z zewnątrz obiekt zupełnie zmienił oblicze. Niebiesko-biały blok wymalowano w kolorze pomarańczy. Zamurowano nieszczelną szklaną ścianę od strony głównego wejścia. Pozostały tam jedynie dwa rzędy okien.

Wchodzimy do środka. Na dworze siarczysty mróz, ale w hali wreszcie jest ciepło i przyjemnie (przed remontem w zimie było tam przeraźliwie zimno). Wymieniono bowiem całą instalację centralnego ogrzewania. Ściany już dłużej nie będą niebieskie. Wszystkie przemalowano na żółto. - Będzie jaśniej także dlatego, że pod sufitem zamontowano 12 nowych, mocniejszych lamp. Przy takim oświetleniu można rozgrywać tu zawody skali światowej - opowiada Roman Kowalczyk.

Tu pojawia się jednak pierwszy problem. Hala przy ul. Czereśniowej może nie zostać dopuszczona do żadnych zawodów sportowych! Nie ma tam oświetlenia awaryjnego, bez którego obiekt nie dostanie zgody na imprezy masowe. A przecież oprócz uczniów "Chemika" z hali mają także korzystać pierwszoligowi siatkarze GTPS, a w październiku zawitają tam najlepsi europejscy karatecy. Kiedy instalacja zostanie wykonana, nie wiadomo. Szkoła nie ma już pieniędzy, aby zamontować dodatkowe światła.

Dla kibiców mamy złe wieści. Gdy nawet niedociągnięcia z oświetleniem uda się naprawić, z oglądaniem siatkarskich meczów fani będą mieli spory problem. Wszystko przez barierki, które są zamontowane na... wysokości oczu! Siedząc na wygodnych siedziskach (w całym obiekcie jest ich 716) na trybunie głównej nie widać praktycznie nic oprócz dwóch szarych, masywnych poręczy. - Widzimy problem. Trzy razy pytaliśmy projektanta, czy nie ma możliwości przeprojektowania barierek. Za każdym razem nie wyrażał zgody. Wszystko przez przepisy. Barierki przy takim nachyleniu trybuny muszą być wysokie na 120 cm. Druga barierka ze względu na długość całego ogrodzenia także musiała zostać zamontowana - tłumaczy dyrektor Korpusińska.

I tłumaczy, że stanęła przed trudnym wyborem: bezpieczeństwo czy wygoda widza. - Musiałam wybrać bezpieczeństwo. Przebudowa tej trybuny to było jedno z najtrudniejszych zadań. Bardzo trudno jest dostosować budynek z lat 70-tych do aktualnych przepisów. Nikt już takich stromych trybun nie stawia. A my mieliśmy pieniądze na adaptację obiektu. Najlepiej byłoby wybudować zupełnie nowe sektory, o łagodniejszym nachyleniu - mówi Jolanta Korpusińska.

Niedoróbek jest więcej. Z odnowionymi łazienkami i natryskami kontrastują niemal nietknięte szatnie. A raczej tknięte tylko w miejscach, gdzie budowlańcy musieli rozkuć ściany prowadząc instalację elektryczną lub sanitarną. Tam pojawiły się za to nowe płytki, najczęściej w zupełnie innym kolorze. Tworząc... barwną mozaikę.

W ramach zapowiadanego remontu kapitalnego nie wyremontowano też pomieszczeń socjalnych na parterze, które mają być przeznaczone na... wynajem. W hali są też relikty przeszłości. Nie wymieniono poręczy i drewnianych drzwi wejściowych na parkiet od strony zaplecza. - Uznaliśmy, że nie trzeba ich wymieniać. Są w dobrym stanie - podkreśla kierownik Kowalczyk.

kamil.sialkowski@gorzow.agora.pl

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Dołącz do nas na Facebooku