Policjanci na tropie pirackiej nawigacji GPS
30.07.2009
, aktualizacja: 31.07.2009 11:10
Gorzowska policja podczas kontroli aut sprawdza legalność oprogramowania nawigacji GPS. Wczoraj w pierwszej takiej akcji w Lubuskiem z pirackim oprogramowaniem wpadło pierwszych trzech kierowców
- Według danych szacunkowych producentów urządzeń GPS nawet ponad połowa oprogramowania używanego przez polskich kierowców w urządzeniach nawigacji satelitarnej może być nielegalna. Zatrzymanie tylko tych trzech kierowców z pirackim oprogramowaniem nie oddaje więc obrazu rzeczywistości - mówi "Gazecie" policyjny informatyk. Kontrolowanie przez policjantów z gorzowskiej KMP urządzeń nawigacyjnych w zatrzymanych pojazdach to pierwsza tego typu akcja w Lubuskiem. W czwartek na krajowej "trójce" policjanci drogówki, oprócz trzeźwości, stanu technicznego i dokumentów, sprawdzali również przenośne urządzenia GPS użytkowane w samochodach. - Kontrola legalności oprogramowania nie sprowadza się do sprawdzania licencji na oprogramowanie. Tego kierowca nie musi wozić ze sobą w samochodzie - mówi Sławomir Konieczny z zespołu prasowego lubuskiej KWP. - Wczoraj funkcjonariuszom w białych czapkach towarzyszyli policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Specjalnie przeszkolonym specjalistom wystarczyła chwila, aby ocenić, czy oprogramowanie zainstalowane w danym urządzeniu jest oryginalne, czy też zostało nielegalnie skopiowane. Kierowca nic nie musi udowadniać. To policjanci mówią kierowcy, czy korzysta z pirackiego oprogramowania.
Policjanci z gorzowskiej KMP nawiązali współpracę z firmami wytwarzającymi markowe oprogramowanie. Dzięki szkoleniom mają teraz możliwość zapoznawania się z nowymi produktami wchodzącymi na rynek. Wiedzą również, w jaki sposób szybko ocenić legalność oprogramowania. Podczas czwartkowej akcji skontrolowali kilkanaście przenośnych GPS-ów i w trzech wykryli nielegalnie skopiowane oprogramowanie. - Przyłapani kierowcy tłumaczą się niewiedzą. Jeden z nich wyjaśniał np., że kupił nowe urządzenie za 200 zł z zainstalowanym już oprogramowaniem od znanej w tej branży firmy. Licencjonowany program mapa tej firmy wart jest oficjalnie 550 zł - relacjonuje Sławomir Konieczny. - Przy takiej różnicy w cenie między oryginalnym oprogramowaniem a oprogramowaniem sprzedanym wraz z urządzeniem tłumaczenie kierowcy oczywiście jest naiwne. Jednak naszym celem jest nie tyle karanie samych kierowców - użytkowników nielegalnego oprogramowania GPS - ale dotarcie do osób, które kopiują oprogramowanie i nim handlują. Osoby, które w taki sposób postępują i uzyskują przy tym korzyść majątkową, odpowiadają za kradzież programu komputerowego. Grozi im za to kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Za posiadanie pirackich kopii oprogramowania GPS kierowcy nie zostali jeszcze ukarani. Urządzenia z nielegalnym oprogramowaniem zostały wczoraj zatrzymane przez policjantów i będą stanowiły dowód w sprawie, w której ich właściciele są na razie jedynie świadkami. Policja ustali źródło pochodzenia pirackich kopii i jeśli okaże się, że kierowcy sami skopiowali oprogramowanie, będą mieli postawione zarzuty tworzenia pirackich programów.
Policjanci z gorzowskiej KMP nawiązali współpracę z firmami wytwarzającymi markowe oprogramowanie. Dzięki szkoleniom mają teraz możliwość zapoznawania się z nowymi produktami wchodzącymi na rynek. Wiedzą również, w jaki sposób szybko ocenić legalność oprogramowania. Podczas czwartkowej akcji skontrolowali kilkanaście przenośnych GPS-ów i w trzech wykryli nielegalnie skopiowane oprogramowanie. - Przyłapani kierowcy tłumaczą się niewiedzą. Jeden z nich wyjaśniał np., że kupił nowe urządzenie za 200 zł z zainstalowanym już oprogramowaniem od znanej w tej branży firmy. Licencjonowany program mapa tej firmy wart jest oficjalnie 550 zł - relacjonuje Sławomir Konieczny. - Przy takiej różnicy w cenie między oryginalnym oprogramowaniem a oprogramowaniem sprzedanym wraz z urządzeniem tłumaczenie kierowcy oczywiście jest naiwne. Jednak naszym celem jest nie tyle karanie samych kierowców - użytkowników nielegalnego oprogramowania GPS - ale dotarcie do osób, które kopiują oprogramowanie i nim handlują. Osoby, które w taki sposób postępują i uzyskują przy tym korzyść majątkową, odpowiadają za kradzież programu komputerowego. Grozi im za to kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Za posiadanie pirackich kopii oprogramowania GPS kierowcy nie zostali jeszcze ukarani. Urządzenia z nielegalnym oprogramowaniem zostały wczoraj zatrzymane przez policjantów i będą stanowiły dowód w sprawie, w której ich właściciele są na razie jedynie świadkami. Policja ustali źródło pochodzenia pirackich kopii i jeśli okaże się, że kierowcy sami skopiowali oprogramowanie, będą mieli postawione zarzuty tworzenia pirackich programów.
- 24 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Policjanci na tropie pirackiej nawigacji GPS
kartrait
30.07.09, 19:32
Z kilometra widać że sezon ogórkowo-wakacyjny w pełni a do tego artykułsponsorowany przez... każdy się chyba domyśli :-D»
-
Policjanci na tropie pirackiej nawigacji GPS
g.r.a.f.z.e.r.o
31.07.09, 09:25
Jaka jest podstawa prawna tego sprawdzania? Bo fakt że posiadam nawigację niejest wystarczającą przesłanką aby podejrzewać że oprogramowanie jest kopią nieautoryzowaną przez »
-
A ja noszę podróby gaci nike...
nowak11
31.07.09, 14:07
...czy policjanci będą mnie sprawdzać na tę okoliczność? Ale to bym prosił ojakąś panią w mundurze...;)»
Najczęściej czytane24 htydzień





