Złapią chuligana, który rzucał krzesełkiem w żużlowców?
17.06.2010
, aktualizacja: 17.06.2010 19:16
Gorzowscy kryminalni tropią pseudokibica, który podczas ostatnich derbów rzucił na tor plastikowe krzesełko. Na nagraniu dokładnie go widzą. Ale nie wiedzą jeszcze, jak się nazywa.
ZOBACZ TAKŻE
- Jak wojewoda Hatka tropi chuliganów (26-02-11, 13:36)
- Złapali chuligana z Zielonej Góry, który rzucał w żużlowców (13-07-10, 15:06)
- Kibice Stali i Falubazu ramię w ramię? To możliwe! (11-06-10, 16:22)
- Władek wzywa: - Robert, podejdź no do płota! (10-06-10, 20:18)
- Pobili ich kibice Falubazu. Czy policja poprawiła? (08-06-10, 12:17)
- Derby żużlowe wygrała "Boska Stal" [ZDJĘCIA] (06-06-10, 21:13)
- Stal - Falubaz i moc idealnie wyrównana [WYNIKI] (06-06-10, 20:14)
- Żużel lubuski jest jak religia - zapowiedź (18-06-10, 17:46)
6 czerwca, mecz Stali z Falubazem na stadionie w Gorzowie. Wyścig 10., na dwóch pierwszych miejscach jadą gorzowianie, z zielonogórskiego sektora ktoś rzuca na tor plastikowym siedziskiem, które spada obok zawodnika Stali Mateja Zagara.
Wydarzenia z Gorzowa zbulwersowały kibiców w całej Polsce. Władze żużlowej ligi zgłosiły sprawę prokuraturze. Ich zdaniem, w tej sytuacji żużlowcy zostali narażeni na utratę życia lub zdrowia. Jak ustaliła "Gazeta", kwalifikacji czynu jeszcze prokuratorzy nie określili. Ale wszystko wskazuje na to, że rzut krzesełkiem będzie chuligana drogo kosztował. Na pewno nie usłyszy tylko zarzutu uszkodzenia mienia.
Nagrania z kamer stadionowego monitoringu, nagranie wyścigu należące do Stali oraz zapis relacji telewizyjnej z meczu - te wszystkie materiały policjanci dostali już dwa dni po derbach. Mają także do dyspozycji nagrania z policyjnych kamer.
- W tych materiałach wyraźnie widać moment rzutu krzesełkiem, widać twarz pseudokibica - mówi "Gazecie" rzecznik gorzowskiej prokuratury Dariusz Domarecki.
Śledczym wciąż jednak nie udało się ustalić personaliów chuligana. - Nikt nie ma na czole wypisanego nazwiska - komentuje Domarecki.
Policjanci mieli nagrywać każdego kibica z dowodem osobistym podczas wejścia do sektora gości. - Nie zarejestrowali jednak w ten sposób wszystkich zielonogórzan, tylko blisko 200 osób. Chuligana nie ma na taśmie. Policjanci muszą ustalać jego nazwisko swoimi kanałami - mówi rzecznik prokuratury.
Dlaczego nie ma wszystkich twarzy, Domarecki nie wie. Chcieliśmy zapytać o to policjantów. Rzecznik Sławomir Konieczny poprosił o telefon w piątek.
Wydarzenia z Gorzowa zbulwersowały kibiców w całej Polsce. Władze żużlowej ligi zgłosiły sprawę prokuraturze. Ich zdaniem, w tej sytuacji żużlowcy zostali narażeni na utratę życia lub zdrowia. Jak ustaliła "Gazeta", kwalifikacji czynu jeszcze prokuratorzy nie określili. Ale wszystko wskazuje na to, że rzut krzesełkiem będzie chuligana drogo kosztował. Na pewno nie usłyszy tylko zarzutu uszkodzenia mienia.
Nagrania z kamer stadionowego monitoringu, nagranie wyścigu należące do Stali oraz zapis relacji telewizyjnej z meczu - te wszystkie materiały policjanci dostali już dwa dni po derbach. Mają także do dyspozycji nagrania z policyjnych kamer.
- W tych materiałach wyraźnie widać moment rzutu krzesełkiem, widać twarz pseudokibica - mówi "Gazecie" rzecznik gorzowskiej prokuratury Dariusz Domarecki.
Śledczym wciąż jednak nie udało się ustalić personaliów chuligana. - Nikt nie ma na czole wypisanego nazwiska - komentuje Domarecki.
Policjanci mieli nagrywać każdego kibica z dowodem osobistym podczas wejścia do sektora gości. - Nie zarejestrowali jednak w ten sposób wszystkich zielonogórzan, tylko blisko 200 osób. Chuligana nie ma na taśmie. Policjanci muszą ustalać jego nazwisko swoimi kanałami - mówi rzecznik prokuratury.
Dlaczego nie ma wszystkich twarzy, Domarecki nie wie. Chcieliśmy zapytać o to policjantów. Rzecznik Sławomir Konieczny poprosił o telefon w piątek.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Złapią chuligana, który rzucał krzesełkiem w żu...
abalys
18.06.10, 07:13
pokazać buźkę w prasie i necie»
Najczęściej czytane24 htydzień




