"Rekordowe" 277 tys. zł! Od Gorzowa dla hospicjum! [WIDEO, FOTOREPORTAŻ]

wideo Kamil Siałkowski, zdjęcia Daniel Adamski
22.01.2012 , aktualizacja: 22.01.2012 11:25
A A A Drukuj
Bal Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta Bal
Podczas dorocznego żużlowego balu charytatywnego w auli AWF udało się zebrać 176 tys. 978 zł. Dodatkowo do tej sumy doliczono pieniądze na hospicjum, które do tegorocznego budżetu Gorzowa wpisali radni. Przed rokiem na samym balu zebrano 225 tys. zł.
Prezes Stali Gorzów Władysław Komarnicki (z lewej) i prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Prezes Stali Gorzów Władysław Komarnicki (z lewej) i prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta Aukcja charytatywna
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Aukcja charytatywna

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta Aukcja charytatywna
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Aukcja charytatywna

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Na balu organizowanym przez żużlowy klub Stal w auli gorzowskiej AWF bawiło się ponad 200 osób. Imprezę uświetnił blisko godzinny występ zespołu Papa D. Za mikrofon na początku imprezy chwycił też kapitan Stali i lider reprezentacji Polski Tomasz Gollob. Oto próbka jego możliwości wokalnych...



Tradycyjnie najwięcej emocji podczas sobotniej nocy wywołały jednak licytacje. W czasie szóstego już balu charytatywnego na rzecz hospicjum wystawiono na sprzedaż 60 gadżetów.

Kwota uzyskana z licytacji (ogłoszona podczas balu) to 176 tys. 978 zł. Oficjalne wyliczenia klub przedstawi najpewniej we wtorek, nie zostały jeszcze bowiem uwzględnione m.in. niektóre licytacje i dochód z biletów.



Za 10,5 tys. zł sprzedano kask Tomasza Gollob, 10 tys. zł kosztował obraz z wizerunkiem Edwarda Jancarza. A wizytę w Brukseli na zaproszenie europosła PO Artura Zasady wylicytowano za 6,5 tys. zł.

Najdrożej sprzedano motocykl Kamil (ochrzczony tak na cześć patrona gorzowskiego hospicjum). Poszedł za 31,5 tys. zł. Na tę kwotę zrzucili się gorzowscy przedsiębiorcy.



Wszystkich zaskoczył jednak prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak, który w kluczowym momencie imprezy wyszedł na środek parkietu i poprosił prezesa Stali Władysława Komarnickiego, aby ten nadal szefował klubowi.

Podawana podczas imprezy kwota 277 tys. zł powstała po doliczeniu 100 tys. zł, które gorzowscy radni zapisali w tegorocznym budżecie miasta.



Obszerna relacja z balu żużlowca w poniedziałkowej "Gazecie"

Podziel się

  • 26 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Dołącz do nas na Facebooku