Wojewoda: Centrum onkologii powinno powstać w Gorzowie
10.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 18:45
Zespół do spraw Bezpieczeństwa Zdrowotnego powołanego przy Wojewodzie Lubuskim popiera inicjatywę rozwoju lecznictwa onkologicznego w Gorzowie. Za rozwojem onkologii i utworzeniem ośrodka radioterapii są też specjaliści z kraju
Przypomnijmy, pomysł na onkologię w Gorzowie miał Andrzej Szmit, były dyrektor szpitala. Temat podchwycili prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak i Jerzy Sobolewski, przewodniczący rady miasta. Chcieli w ten sposób uratować niszczejące budynki poszpitalne przy ul. Warszawskiej, gdzie widzieliby centrum onkologii.
Pomysłowi kategoryczne "nie" powiedziała marszałek województwa Elżbieta Polak. O opinię w tej sprawie poprosiła Andrzeja Rozmiarka, wojewódzkiego konsultanta ds. onkologii, szefa Ośrodka Onkologicznego w Zielonej Górze. Rozmiarek negatywnie zaopiniował pomysł utworzenia centrum onkologii w Gorzowie.
Zespół do spraw Bezpieczeństwa Zdrowotnego powołanego przez wojewodę lubuskiego Marcina Jabłońskiego (PO) oraz konsultanci krajowi i regionalni na czele z Marianem Reinfussem z Centrum Onkologii w Krakowie, stoją jednak murem za rozwojem onkologii w Gorzowie.
Nieodzownym elementem powinno być również utworzenie ośrodka radioterapii. Ponieważ, jak mówią specjaliści, jest trend na skojarzone lecznictwo onkologiczne (leczenie operacyjne łączone z chemio - i radioterapią).
W piśmie do Urzędu Marszałkowskiego dr Marian Reinfuss pisze:
- Opinia wyrażona przez dra n. med. Andrzeja Rozmiarka (niebędącego zresztą specjalistą w zakresie radioterapii) jest błędna i dowodzi, że opiniujący nie ma aktualnej wiedzy na temat sytuacji organizacyjnej w zakresie radioterapii w krajach członkowskich Unii Europejskiej.
Według Reinfussa jeden akcelerator powinien przypadać na 200 tys. mieszkańców. Czyli w województwie lubuskim powinno być ich pięć. Uzasadnia, że lepiej, aby powstały konkurencyjne dla Lubuskiego Ośrodka Onkologii w Zielonej Górze. Skorzystają na tym nie tylko chorzy, ale i samorządowe służby zdrowia.
Zarówno konsultanci, jak i zespół powołany przez wojewodę przedstawiają cały zestaw argumentów za rozwojem onkologii w Gorzowie.
Dr n. med. Danuta Rogowska, konsultantka wojewódzka w dziedzinie radioterapii onkologicznej ze Szczecina: - Ośrodek onkologiczny w Gorzowie poprawiłby możliwość leczenia w bliskim sąsiedztwie miejsca zamieszkania i skróciłby czas oczekiwania - co przełoży się na poprawę wyników leczenia. Prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej z Warszawy:
- Powinien powstać ośrodek onkologii w Gorzowie z naciskiem na radioterapię, ponieważ rośnie zachorowalność i umieralność na nowotwory w Lubuskiem oraz niski jest wskaźnik pięcioletnich przeżyć. Wpływ na to ma m.in. ograniczony dostęp do radioterapii.
Podobne zdanie mają również konsultanci krajowi: prof. dr hab. Jerzy Stelmachów z Warszawy (ginekologia onkologiczna), który mówi, że ośrodek w Gorzowie skróci i uprości drogę pacjentek do wizyt kontrolnych i rozpoczęcie leczenia. Jego zdanie podziela konsultant wojewódzki dr hab. n. med. Andrzej Roszak z Poznania (ginekologia onkologiczna).
Za utworzeniem ośrodka onkologii i radioterapii w Gorzowie przemawiają też dane NFZ. Wynika z nich, że w latach 2006-2025 prognozowany jest 40-procentowy wzrost zachorowań na nowotwory, z tego powodu rosnąć też będzie liczba zgonów. Ponadto w województwie lubuskim odnotowano najniższy w Polsce wskaźnik pięcioletnich przeżyć osób, u których zdiagnozowano nowotwór złośliwy w wieku 15-99 lat.
Jednym z najważniejszych argumentów jest zwiększona migracja mieszkańców północy województwa lubuskiego do ośrodków w innych województwach, szczególnie w zakresie radioterapii i brachyterapii.
Migracje Lubuszan na leczenie onkologiczne do innych województw kosztowały w 2011 prawie 32 mln zł, w tym ponad 16 mln z północy województwa.
- Wszystkie te dane są niepokojące i należy dołożyć wszelkich starań, aby utworzyć centrum onkologii w Gorzowie. Pieniądze na ten cel możemy szukać nawet w ministerstwie - mówi wojewoda lubuski.
Pomysłowi kategoryczne "nie" powiedziała marszałek województwa Elżbieta Polak. O opinię w tej sprawie poprosiła Andrzeja Rozmiarka, wojewódzkiego konsultanta ds. onkologii, szefa Ośrodka Onkologicznego w Zielonej Górze. Rozmiarek negatywnie zaopiniował pomysł utworzenia centrum onkologii w Gorzowie.
Zespół do spraw Bezpieczeństwa Zdrowotnego powołanego przez wojewodę lubuskiego Marcina Jabłońskiego (PO) oraz konsultanci krajowi i regionalni na czele z Marianem Reinfussem z Centrum Onkologii w Krakowie, stoją jednak murem za rozwojem onkologii w Gorzowie.
Nieodzownym elementem powinno być również utworzenie ośrodka radioterapii. Ponieważ, jak mówią specjaliści, jest trend na skojarzone lecznictwo onkologiczne (leczenie operacyjne łączone z chemio - i radioterapią).
W piśmie do Urzędu Marszałkowskiego dr Marian Reinfuss pisze:
- Opinia wyrażona przez dra n. med. Andrzeja Rozmiarka (niebędącego zresztą specjalistą w zakresie radioterapii) jest błędna i dowodzi, że opiniujący nie ma aktualnej wiedzy na temat sytuacji organizacyjnej w zakresie radioterapii w krajach członkowskich Unii Europejskiej.
Według Reinfussa jeden akcelerator powinien przypadać na 200 tys. mieszkańców. Czyli w województwie lubuskim powinno być ich pięć. Uzasadnia, że lepiej, aby powstały konkurencyjne dla Lubuskiego Ośrodka Onkologii w Zielonej Górze. Skorzystają na tym nie tylko chorzy, ale i samorządowe służby zdrowia.
Zarówno konsultanci, jak i zespół powołany przez wojewodę przedstawiają cały zestaw argumentów za rozwojem onkologii w Gorzowie.
Dr n. med. Danuta Rogowska, konsultantka wojewódzka w dziedzinie radioterapii onkologicznej ze Szczecina: - Ośrodek onkologiczny w Gorzowie poprawiłby możliwość leczenia w bliskim sąsiedztwie miejsca zamieszkania i skróciłby czas oczekiwania - co przełoży się na poprawę wyników leczenia. Prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej z Warszawy:
- Powinien powstać ośrodek onkologii w Gorzowie z naciskiem na radioterapię, ponieważ rośnie zachorowalność i umieralność na nowotwory w Lubuskiem oraz niski jest wskaźnik pięcioletnich przeżyć. Wpływ na to ma m.in. ograniczony dostęp do radioterapii.
Podobne zdanie mają również konsultanci krajowi: prof. dr hab. Jerzy Stelmachów z Warszawy (ginekologia onkologiczna), który mówi, że ośrodek w Gorzowie skróci i uprości drogę pacjentek do wizyt kontrolnych i rozpoczęcie leczenia. Jego zdanie podziela konsultant wojewódzki dr hab. n. med. Andrzej Roszak z Poznania (ginekologia onkologiczna).
Za utworzeniem ośrodka onkologii i radioterapii w Gorzowie przemawiają też dane NFZ. Wynika z nich, że w latach 2006-2025 prognozowany jest 40-procentowy wzrost zachorowań na nowotwory, z tego powodu rosnąć też będzie liczba zgonów. Ponadto w województwie lubuskim odnotowano najniższy w Polsce wskaźnik pięcioletnich przeżyć osób, u których zdiagnozowano nowotwór złośliwy w wieku 15-99 lat.
Jednym z najważniejszych argumentów jest zwiększona migracja mieszkańców północy województwa lubuskiego do ośrodków w innych województwach, szczególnie w zakresie radioterapii i brachyterapii.
Migracje Lubuszan na leczenie onkologiczne do innych województw kosztowały w 2011 prawie 32 mln zł, w tym ponad 16 mln z północy województwa.
- Wszystkie te dane są niepokojące i należy dołożyć wszelkich starań, aby utworzyć centrum onkologii w Gorzowie. Pieniądze na ten cel możemy szukać nawet w ministerstwie - mówi wojewoda lubuski.
- 36 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Wojewoda: Centrum onkologii powinno powstać w G...
bosakowska
10.02.12, 09:36
Teraz żebrą na hospicjum,a póżniej na centrum!!!władek z tadkiem będą musieli robić jeszcze jeden bal,ale będą mogli zatrudnić więcej kolesi!!!A może tadek w końcu pójdzie na 6 lat w »
-
Wojewoda: Centrum onkologii powinno powstać w G...
jozwa51
10.02.12, 10:07
No to do dziela panie wojewodo.niec pan wydeptujesciezki w warszawie.jak pan wroci z workiem pieniedzy problem bedzie rozwiazany.ministerstwem rzadza pana partyjni koledzy,wiec nie widze »
-
Wojewoda: Centrum onkologii powinno powstać w G...
sangay
10.02.12, 15:45
Moze ktos mi odpowie, czym rozni sie obecny Sejmik Woj. od niegdysiejszego Kom. Woj. PZPR i czym rozni sie Marszalek Woj. od niegdysiejszego Sekr. Woj. PZPR? Chyba nie ma roznic. »
Najczęściej czytane24 htydzień




