Studenci zamykają juwenalia dla mieszkańców. "Bo miasto nie pomaga"
09.05.2011
, aktualizacja: 09.05.2011 16:46
Dziś gorzowscy studenci rozpoczynają świętowanie. Zabawa potrwa do środy. Pierwszy raz od lat na klubowych imprezach i koncertach nie będą mogli bawić się mieszkańcy Gorzowa. - Magistrat nam nie pomaga, robimy imprezę dla siebie - mówią organizatorzy.

Fot. Daniel Adamski / AG
W Gorzowie trwają Juwenalia. Studenci otrzymali klucze do miasta i objęli je we władanie. No tak, ale co by było, gdyby naprawdę dostali rzeczywistą władzę? Jak zmieniliby Gorzów? Czego brakuje żakom, co im się nie podoba, a co jest OK?

Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
Juwenalia 2008. Zabawy studenckie w Gorzowie. Rzut deską klozetową do celu
Budżet imprezy to 40 tys. zł. Aż 35 tys. pochodzi z kasy PWSZ i od prywatnych sponsorów, resztę dorzucił AWF. Studenci zapewniają, że wnioskowali do władz miasta o wsparcie studenckiej zabawy. Miasto jest jednak w słabej kondycji finansowej i w tegorocznym budżecie nie znalazło kasy na dotacje dla wielu stowarzyszeń i imprez. Żacy też musieli obejść się smakiem.
Organizatorzy juwenaliów postanowili więc, że tym razem zamkną imprezę tylko dla studentów, a większość eventów odbywać się będzie na obiektach uczelnianych.
- W ostatnich latach robiliśmy imprezy otwarte dla mieszkańców Gorzowa i cieszyły się one powodzeniem. W 2009 r. na koncercie Molesty na bulwarze bawiło się 12 tys. osób. Widać, że gorzowianie chcieli uczestniczyć w imprezach organizowanych przez studentów. Władze miasta tego jednak nie chciały zauważyć, kpiły z gorzowskich studentów i ciągle odmawiały nam jakiegokolwiek wsparcia. Uznaliśmy, że tym razem zrobimy coś tylko dla siebie - opowiada Michał Tapper, szef samorządu studentów PWSZ, jednocześnie student i pracownik gorzowskiej uczelni.
Przekonuje, że za stosunkowo małe pieniądze, udało się przygotować ciekawy program. Na poniedziałek studenci zaplanowali zabawy kulinarne. Od godz. 18 będą grillować na dziedzińcu obok bursy przy ul. Piłsudskiego i placu w parku Słowiańskim.
Najciekawiej ma być we wtorek. To ma być dzień sportowo-rekreacyjny na kampusie PWSZ przy ul. Chopina. Zabawa rozpocznie się o godz. 14. - Taki powrót do dzieciństwa. Zabawa w hula hop, gra w kapsle. W hali, tradycyjnie już od wielu lat, zorganizujemy kurs tańca towarzyskiego i zumby dla studentów.
Będzie też coś dla twardzieli. Na schodach prowadzących do uczelni zorganizujemy Bieg Śmierci. Studenci nie tylko będą wspinać się po stopniach. Przygotujemy punkty kontrolne, a na jednym z nich kieliszek wódki będzie trzeba zagryźć śledziem w miodzie - uśmiecha się jeden z organizatorów. Także we wtorek (o godz. 19) dojdzie do pojedynków reprezentacji PWSZ i AWF w koszykówkę i piłkę nożną. W skład zespołów będą wchodzili wykładowcy i przedstawiciele samorządu studentów.
W środę na terenie PWSZ odbędzie się turniej szachowy i konkurs wiedzy o pięciu językach świata, będą też wybory miss i mistera Juve na wesoło. Ok. godz. 20 na scenie ustawionej na kampusie pojawią się gwiazdy tegorocznych juwenaliów - DonGURALesko i Vavamuffin.
Wieczorami studenci będą się bawić w dwóch gorzowskich klubach - Bulwar Żywiec Pub i Tawernie. Aby uczestniczyć we wszystkich imprezach, wystarczy jeden bilet za 5 zł. - Będzie on ważny tylko z legitymacją studencką - zaznacza Michał Tapper.
Organizatorzy juwenaliów postanowili więc, że tym razem zamkną imprezę tylko dla studentów, a większość eventów odbywać się będzie na obiektach uczelnianych.
- W ostatnich latach robiliśmy imprezy otwarte dla mieszkańców Gorzowa i cieszyły się one powodzeniem. W 2009 r. na koncercie Molesty na bulwarze bawiło się 12 tys. osób. Widać, że gorzowianie chcieli uczestniczyć w imprezach organizowanych przez studentów. Władze miasta tego jednak nie chciały zauważyć, kpiły z gorzowskich studentów i ciągle odmawiały nam jakiegokolwiek wsparcia. Uznaliśmy, że tym razem zrobimy coś tylko dla siebie - opowiada Michał Tapper, szef samorządu studentów PWSZ, jednocześnie student i pracownik gorzowskiej uczelni.
Przekonuje, że za stosunkowo małe pieniądze, udało się przygotować ciekawy program. Na poniedziałek studenci zaplanowali zabawy kulinarne. Od godz. 18 będą grillować na dziedzińcu obok bursy przy ul. Piłsudskiego i placu w parku Słowiańskim.
Najciekawiej ma być we wtorek. To ma być dzień sportowo-rekreacyjny na kampusie PWSZ przy ul. Chopina. Zabawa rozpocznie się o godz. 14. - Taki powrót do dzieciństwa. Zabawa w hula hop, gra w kapsle. W hali, tradycyjnie już od wielu lat, zorganizujemy kurs tańca towarzyskiego i zumby dla studentów.
Będzie też coś dla twardzieli. Na schodach prowadzących do uczelni zorganizujemy Bieg Śmierci. Studenci nie tylko będą wspinać się po stopniach. Przygotujemy punkty kontrolne, a na jednym z nich kieliszek wódki będzie trzeba zagryźć śledziem w miodzie - uśmiecha się jeden z organizatorów. Także we wtorek (o godz. 19) dojdzie do pojedynków reprezentacji PWSZ i AWF w koszykówkę i piłkę nożną. W skład zespołów będą wchodzili wykładowcy i przedstawiciele samorządu studentów.
W środę na terenie PWSZ odbędzie się turniej szachowy i konkurs wiedzy o pięciu językach świata, będą też wybory miss i mistera Juve na wesoło. Ok. godz. 20 na scenie ustawionej na kampusie pojawią się gwiazdy tegorocznych juwenaliów - DonGURALesko i Vavamuffin.
Wieczorami studenci będą się bawić w dwóch gorzowskich klubach - Bulwar Żywiec Pub i Tawernie. Aby uczestniczyć we wszystkich imprezach, wystarczy jeden bilet za 5 zł. - Będzie on ważny tylko z legitymacją studencką - zaznacza Michał Tapper.
- 24 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Studenci zamykają juwenalia dla mieszkańców. "B...
jagodakrysia
11.05.11, 10:38
heh, zamykają się na mieszkańców to nie dawać im kluczy do miasta! jakim prawem pani Wojciechowska je przekazała? strasznie dziecinne i poniżej poziomu okazuje się być zachowanie gorzowskich»
Najczęściej czytane24 htydzień




