Kolejne ofiary świńskiej grypy w Lubuskiem
24.11.2009
, aktualizacja: 23.11.2009 18:34
Co najmniej kilkanaście nowych zachorowań na świńską grypę zostało wczoraj potwierdzonych w Lubuskiem.
ZOBACZ TAKŻE
- Pierwsza ofiara A/H1N1 w Gorzowie. Ksiądz Piotr nie żyje (24-11-09, 09:22)
- Grypa w Gorzowie: sytuacja jest rozwojowa (20-11-09, 18:15)
- Świńska grypa: szpital potrzebuje respiratorów (18-11-09, 18:40)
- Grypa w Lubuskiem: W Przewozie zamknęli szkołę (17-11-09, 18:27)
- Chory ksiądz nadal w ciężkim stanie, nowe przypadki A/H1N1? (16-11-09, 18:37)
- Ksiądz z grypą A/H1N1 leży na OIOM-ie (15-11-09, 15:08)
Wczoraj około południa dostaliśmy informację, że do godz. 10 rano wojewódzki sanepid w Gorzowie potwierdził 10 nowych zachorowań na nową grypę. Tymczasem już kilka godzin później okazało się, że chorych jest znacznie więcej. Potwierdzenie o kolejnych chorych dostał szpital wojewódzki w Zielonej Górze. - Mieliśmy w szpitalu trzech pacjentów zakażonych z podejrzeniem świńskiej grypy. Trafili do nas w ub. tygodniu, zostali przebadani. Właśnie okazało się, że rzeczywiście byli zakażeni wirusem A/H1N1. Na szczęście pacjenci już wcześniej zostali poddani leczeniu i w dobrym samopoczuciu zostali wypisani ze szpitala - mówi Adriana Wilczyńska, rzecznik lecznicy.
Z chorobą ciągle jeszcze zmaga się 27-letni ksiądz z Gorzowa. W ub. tygodniu NFZ wydał zgodę na zakup drogiego leku. Kuracja kosztuje 75 tys. zł. Mimo jego zastosowania, poprawy nie widać. - Pacjent nadal jest w skrajnie ciężkim stanie. Nie widzimy na razie efektów leczenia. Nieznaczną poprawę stanu zdrowia lekarze zanotowali natomiast u dwóch innych pacjentów, którzy również byli w krytycznym stanie - mówi Andrzej Szmit, dyrektor szpitala w Gorzowie.
W całym województwie zanotowano do tej pory 32 zachorowania na nową grypę. Blisko 250 osób z najbliższego otoczenia chorych było objętych nadzorem epidemiologicznym. - Nie wszyscy pacjenci, którzy trafiają do nas z objawami grypopochodnymi, są od razu przyjmowani na oddział zakaźny. Część osób z powikłaniami płucnymi odesłaliśmy do szpitala pulmonologicznego w Torzymiu, ponieważ nasz oddział płucny jest akurat remontowany. Na oddział zakaźny przyjmowani są chorzy z poważnymi powikłaniami - dodaje Wilczyńska.
Z chorobą ciągle jeszcze zmaga się 27-letni ksiądz z Gorzowa. W ub. tygodniu NFZ wydał zgodę na zakup drogiego leku. Kuracja kosztuje 75 tys. zł. Mimo jego zastosowania, poprawy nie widać. - Pacjent nadal jest w skrajnie ciężkim stanie. Nie widzimy na razie efektów leczenia. Nieznaczną poprawę stanu zdrowia lekarze zanotowali natomiast u dwóch innych pacjentów, którzy również byli w krytycznym stanie - mówi Andrzej Szmit, dyrektor szpitala w Gorzowie.
W całym województwie zanotowano do tej pory 32 zachorowania na nową grypę. Blisko 250 osób z najbliższego otoczenia chorych było objętych nadzorem epidemiologicznym. - Nie wszyscy pacjenci, którzy trafiają do nas z objawami grypopochodnymi, są od razu przyjmowani na oddział zakaźny. Część osób z powikłaniami płucnymi odesłaliśmy do szpitala pulmonologicznego w Torzymiu, ponieważ nasz oddział płucny jest akurat remontowany. Na oddział zakaźny przyjmowani są chorzy z poważnymi powikłaniami - dodaje Wilczyńska.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień


