Znów nie zawiedli! Dominatorzy już są na igrzyskach!

iki
02.09.2011 , aktualizacja: 02.09.2011 20:49
A A A Drukuj
Adam Korol (pierwszy z lewej) Fot. Kuba Atys / AG Adam Korol (pierwszy z lewej)
Michał Jeliński ma przepustkę na igrzyska olimpijskie w Londynie! Polska czwórka podwójna, w której pływa gorzowianin, w piątek, po znakomitym występie awansowała do finału A mistrzostw świata.
Nikt nie ukrywał, że wioślarscy "Dominatorzy" (taki przydomek zyskali za styl w jakim odnosili kolejne sukcesy), którzy mistrzostwo świata wygrywali już cztery razy, na światowy czempionat do Słowenii jechali z duszą na ramieniu. Kontuzjowanego, doświadczonego szlakowego Adama Korola zastąpił w ostatniej chwili Piotr Licznerski. Tym razem nie było głośno o podium, o medalu, a przede wszystkim o kwalifikacji olimpijskiej, która gwarantowała spokój w przygotowaniach do przyszłorocznych igrzysk. Wioślarska czwórka podwójna marzy, aby w Londynie bronić złotego medalu z Pekinu. W Bled taką premię w tej konkurencji zabierze nawet piąta osada w finale B - przepustek jest 11. Dla pechowców pozostaną jeszcze regaty ostatniej szansy w przyszłym roku. Najwięksi pesymiści wróżyli, że "Dominatorzy" właśnie tam będą musieli szukać swojej kwalifikacji.

Nerwy w finale pocieszenia? Nie o tym po cichu myśleli Jeliński i spółka przed piątkowym startem. Ubrani w czerwone koszulki z białymi wypustkami, ostro ruszyli ze startu, a zdecydowanie najlepsi byli w czasie drugiej "pięćsetki". Dzięki temu razem z Chorwatami i Rosjanami odpłynęli reszcie stawki. Finał A i igrzyska były o krok! Gdy angielscy, oficjalni komentatorzy mistrzostw zaczęli wymieniać sukcesy Polaków, do walki zerwała się łódź z Wielkiej Brytanii. Ależ zrobiło się dramatycznie. Finisz jednak szczęśliwy! I budujące wyniki - na dystansie 2 km tylko 0,9 s straty do broniącej złota Chorwacji (nasi przed rokiem w MŚ w Nowej Zelandii nie startowali) i 0,1 s za Rosją. Najważniejsze były jednak 0,4 s przewagi nad Brytyjczykami, bo do walki o medale kwalifikowały się trzy najlepsze osady. - Wszyscy czujemy olbrzymią ulgę, bo przecież zrealizowaliśmy w Bled już to, co najważniejsze, czyli olimpijski awans - opowiadał szczęśliwy trener czwórki podwójnej Aleksander Wojciechowski. - Analizując nasze ostatnie występy, mieliśmy "rwać" właśnie w środku dystansu i to dało nam premiowaną lokatę. Ten wynik dedykujemy Adamowi Korolowi i serdecznie go pozdrawiamy.

Finał A czwórek podwójnych ruszy w sobotę o godz. 12.39. Bezpośrednią transmisję można oglądać w TVP Sport i Eurosporcie 2.

WYNIKI CZWÓREK PODWÓJNYCH:

Półfinał A: 1. Chorwacja - 5.46,51, 2. Rosja - 5.47,31, 3. Polska - 5.47,41, 4. Wielka Brytania - 5.47,81, 5. USA - 5.50,84, 6. Szwajcaria - 5.52,35.

Półfinał B: 1. Niemcy - 5.46,59, 2. Australia - 5.47,58, 3. Włochy - 5.51,34, 4. Nowa Zelandia - 5,51,42, 5. Kuba - 5,53,04, 6. Ukraina - 5.55,97.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Dołącz do nas na Facebooku